Trwa ładowanie...

Tusk bez prawa jazdy. W sieci zawrzało

Sobotnie zdarzenie drogowe z udziałem przewodniczącego Platformy Obywatelskiej spowodowało olbrzymie poruszenie w mediach społecznościowych. Niektórzy wskazują na powagę przewinienia, inni żartobliwie zauważają, że Tusk dostarczył paliwa dla nieprzychylnej mu Telewizji Polskiej.

Share
Tusk bez prawa jazdy. W sieci zawrzało Tusk bez prawa jazdy. W sieci zawrzało Źródło: East News, Twitter
d15lxih

Do zdarzenia z udziałem Donalda Tuska doszło w sobotę na samym końcu miejscowości Wiśniewo koło Mławy w województwie mazowieckim. Zgodnie z ustaleniami Wirtualnej Polski polityka zatrzymali funkcjonariusze drogówki, którzy wykonali pomiar prędkości mobilnym fotoradarem. Przewodniczący PO miał mieć na liczniku 107 km/h.

Jak stwierdził dziennikarz Wojciech Szacki, "sprawa mławska" jest nie do obrony. "To, że większości kierowców zdarza się łamać przepisy, to żadne usprawiedliwienie" - napisał na Twitterze. Jego zdanie zdaje się podzielać aktywista Jan Mencwel. Jak stwierdził, szef PO okazał się zwykłym bandytą drogowym. "To kompromitacja, która w normalnym kraju oznaczałaby nie tylko utratę prawa jazdy, ale też koniec kariery politycznej" - przekonuje.

Nieco więcej humorystycznego "zrozumienia" wykazał były szef MSZ Radosław Sikorski. Jak przekonuje, Donalda Tuska zmusił do przyspieszenia kierowca seicento (przypomnijmy, że przeciwko kierowcy seicento Sebastianowi Kościelnikowi toczyło się postępowanie ws. wypadku z udziałem Beaty Szydło). Sam lider Platformy przyznał natomiast, że kara była adekwatna i przyjął ją bez dyskusji. Przypomnijmy, że policjanci zdecydowali o zabraniu mu na 3 miesiące prawa jazdy, wystawieniu mandatu oraz 10 punktach karnych.

d15lxih

Wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego KO Krystyna Sibińska wskazała natomiast, że Tusk słusznie przyznał się od razu do udziału w zdarzeniu. "Prawdziwy facet. Od razu widać, ze nie z PiS-u" - stwierdziła.

W humorystycznym tonie wypowiedział się pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński. Na Twitterze opublikował zdjęcie lidera PO jadącego na hulajnodze elektrycznej. "W polityce zawsze warto mieć plan B" - napisał.

Przeróbkę okładki osobistego dziennika Donalda Tuska "Szczerze" opublikował znany rysownik Andrzej Milewski. Tytuł publikacji zamienił na "Szybko".

Tusk stracił prawo jazdy. Internauci wskazują na "Wiadomości"

W komentarzach internautów przewija się niejednokrotnie wątek wieczornego wydania "Wiadomości" w Telewizji Polskiej. Zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Roman Imielski napisał, że "drogowy wyczyn Donalda Tuska powinien w programie komentować osobiście Jacek Kurski".

Mnóstwo komentarzy i memów pojawiło się także na profilu "Tygodnika NIE". Jak zasugerował admin strony, "Telewizja Polska uruchamia z okazji odebrania prawa jazdy nowy kanał TVP TUSK".

Szubartowicz: niech pierwsi rzucą kamieniem

Felietonista Przemysław Szubartowicz przypomniał, że przedstawiciele partii rządzącej również niejednokrotnie łamali prawo drogowe. "W 2018 r. poseł PiS Lech Kołakowski jechał w terenie zabudowanym 108 km/h - odmówił przyjęcia mandatu. W 2019 poseł PiS Zbigniew Dolata jechał w terenie zabudowanym 129 km/h - stracił prawo jazdy. W 2013 r. Jacek Kurski jechał 156 km/h przez stolicę itp. Niech pierwsi rzucą kamieniem" - napisał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d15lxih
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d15lxih
d15lxih
Więcej tematów