Trwa ładowanie...
d19pqti
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Tureckie czołgi zajęły pozycje na granicy z Syrią

Tureckie czołgi zajęły pozycje na wzgórzu w pobliżu oblężonego miasta Ajn al-Arab (kurdyjskie Kobane), na północy Syrii - poinformował Reuters. Wcześniej na terytorium Turcji spadły pociski, którymi dżihadyści ostrzelali to syryjskie miasto.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tureckie czołgi przy granicy z Syrią
Tureckie czołgi przy granicy z Syrią (AFP, Fot: Bulent Kilic)
d19pqti

Pozycje, w pobliżu tureckiej bazy wojskowej na północny wschód od Ajn al-Arab, zajęło co najmniej 15 tureckich czołgów z działami skierowanymi na syryjską stronę granicy. Agencja Reutera relacjonuje, że nad miastem unoszą się chmury dymu, podczas gdy trwa ostrzał jego wschodnich i zachodnich krańców.

W poniedziałek na tureckie terytorium spadły co najmniej dwa pociski, po czym w kierunku syryjskiej granicy ruszyły kolejne czołgi i pojazdy opancerzone. Wcześniej tureckie wojsko poinformowało, że w niedzielę odpowiedziało ogniem, gdy na turecką stronę granicy spadły dwa pociski moździerzowe.

Ponad tydzień temu dżihadyści Państwa Islamskiego rozpoczęli szturm na zamieszkane głównie przez Kurdów Ajn al-Arab. Miasto jest oblężone z trzech stron, tysiące Kurdów zostało zmuszonych do ucieczki na terytorium Turcji.

Turcja odmawiała do tej pory objęcia wiodącej roli w dowodzonej przez USA koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu, ale prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że tureckie wojska mogą być wykorzystane, gdy zapadnie międzynarodowa zgoda w celu podjęcia działań na rzecz zapewnienia uchodźcom schronienia na terytorium Syrii.

d19pqti

Podziel się opinią

Share

d19pqti

d19pqti
Więcej tematów