Pracownicy Muzeum Gdańska protestują przeciw specustawie. Wywiesili transparenty, interweniowała policja

Pracownicy gdańskiego muzeum rozwiesili transparenty wokół ruin koszar. Umieścili na nich stawisko miejskich władz przeciw tzw. specustawie o Westerplatte. Na miejscu interweniowała policja, która spisała dane przedstawicielki Muzeum Gdańska.

Transparenty rozwieszone przez pracowników Muzeum Gdańska sprzeciwiające się specustawie ws. Westerplatte
Źródło zdjęć: © PAP | Jan Dzban

Protest to efekt przyjętej w piątek specustawy ws. budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Ustawa czeka na podpis prezydenta. Podpis Andrzeja Dudy oznacza przejęcie terenu od władz miasta przez władze centralne. Rząd zarzucał przedstawicielom Gdańska zaniedbanie obszaru. Opozycja oraz samorząd mówią z kolei o próbie przejęcia Westerplatte.

Przeciw decyzji Sejmu protestowali pracownicy Muzeum Gdańska - podaje dziennikbaltycki.pl. Wokół ruin Nowych Koszar dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej rozwiesili transparenty. "Westerplatte nie jest na sprzedaż", "Westerplatte miejscem pamięci, a nie propagandy" czy "Wzywamy do zaprzestania oszczerczej kampanii medialnej, dyskredytującej starania Muzeum Gdańska o zagospodarowanie Westerplatte" - to tylko niektóre z nich.

Napisy prezentują argumenty, które padły w dyskusji o terenie. Z kolei na drewnianej tabliczce napisano o co chodzi z wywłaszczeniem Westerplatte. Tuż po rozwieszeniu bannerów na miejscu wydarzenia pojawiła się policja. Funkcjonariusze spisali dane przedstawicielki Muzeum oraz firmy wykonawczej. Wykonano również zdjęcia transparentów. Nie stwierdzono naruszenia prawa. Pracownicy tłumaczyli, że bannery są tymczasową instalacja plenerową.

Napisy wzbudziły sprzeciw niektórych polityków PiS. Poseł Kazimierz Smoliński uważa, że władze Gdańska "nie potrafią się pogodzić z tym, że są rozliczani z lat skrajnego zaniedbywania Westerplatte". Z kolei radny Dawid Krupej mówi o "skandalu" i wysyła interpelację do prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz, bezskutecznie domagając się potępienia akcji. "Mam wrażenie, że pomylono Westerplatte z domkami kempingowymi, które obwijano papierem toaletowym" - napisał.

Zobacz także: Donald Trump przyjdzie do Warszawy. Wicepremier zabiera głos ws. zaproszenia Putina

Źródło: dziennikbaltycki.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nagła dymisja. Dyrektor Centrum e-Zdrowia traci stanowisko
Nagła dymisja. Dyrektor Centrum e-Zdrowia traci stanowisko
Dramatyczny wypadek na Dolnym Śląsku. Pięć osób w szpitalu
Dramatyczny wypadek na Dolnym Śląsku. Pięć osób w szpitalu
Ukraińcy zabrali głos ws. planu pokojowego. Wyniki sondażu
Ukraińcy zabrali głos ws. planu pokojowego. Wyniki sondażu
Jaką kwotę przekazać księdzu podczas kolędy? Tyle mówią duchowni
Jaką kwotę przekazać księdzu podczas kolędy? Tyle mówią duchowni
"Gra o wielką stawkę". Tusk oskarża Nawrockiego
"Gra o wielką stawkę". Tusk oskarża Nawrockiego
Berlin. Rozpoczęło się spotkanie Zełenskiego z ludźmi Trumpa
Berlin. Rozpoczęło się spotkanie Zełenskiego z ludźmi Trumpa
Jest reakcja ekspertów ws. oferty Zełenskiego o rezygnacji z NATO
Jest reakcja ekspertów ws. oferty Zełenskiego o rezygnacji z NATO
Tragiczny pożar w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje kobieta
Tragiczny pożar w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje kobieta
Kijów odpowiada Orbanowi. Tak ostro jeszcze nie było
Kijów odpowiada Orbanowi. Tak ostro jeszcze nie było
"Luksusowa jesień życia". Kosztowna emerytura Jędraszewskiego
"Luksusowa jesień życia". Kosztowna emerytura Jędraszewskiego
Prokurator prowadził po alkoholu. Usłyszał zarzuty
Prokurator prowadził po alkoholu. Usłyszał zarzuty
Rusza proces ws. zabójstwa księdza z Kłobucka. Były policjant oskarżony
Rusza proces ws. zabójstwa księdza z Kłobucka. Były policjant oskarżony