Ćwierć miliona kary za wycinkę drzewa, rolnik jest załamany. "Taka kara?! Można za to kupić mieszkanie"

Wysokość kary za nielegalną wycinkę jesionu wbiła go w fotel. Rolnik z Polskiego Gronowa musi zapłacić 246 tys. złotych. Zdesperowany mężczyzna tłumaczy się: "to nie ja kazałem usunąć to drzewo (...) Przecież nigdy takiej sumy nie zbiorę". Wyjaśniamy, skąd taka suma.

Jesion przysporzył kłopotów rolnikowi
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta | Grzegorz Skowronek

Jest twardszy i bardziej wytrzymały niż dąb. Słynie z bardzo grubych pni. To także typowe drzewo sadzone w parkach i przy drogach. Jesion, bo o nim mowa, przysporzył mieszkańcowi Polskiego Gronowa sporo kłopotów. Pan Jarosław otrzymał bowiem list ze Starostwa Powiatowego w Tczewie z informacją o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej. Chodzi o nielegalną wycinkę drzewa na sąsiedniej działce. Kwota powala na kolana - 246 tysięcy złotych.

"To nie ja kazałem usunąć to drzewo" - tłumaczy się w rozmowie z "Gazeta Pomorską". Przerażony dodaje: "Taka kara?! Przecież ludzie całe życie dorabiają się takiej sumy. Można za to kupić mieszkanie".

246 tys. zł. Wiemy, skąd taka kwota

Rolnik miał rozpocząć próbę ścięcia drzewa, ale została ona wstrzymana przez policję. Ale ponieważ taki stan zagrażał bezpieczeństwu, strażacy z OSP Gniew dokończyli dzieła. Według ustaleń, mężczyzna nakazał wyciąć drzewo swojemu pracownikowi dorywczemu. Obawiał się, że jesion może przewrócić się na jego dom. "To nieprawda, nic takiego nie powiedziałem. Gdy tylko zobaczyłem, jak mój pracownik bez mojej zgody zaczyna ścinać to drzewo, to natychmiast go zatrzymałem" - utrzymuje pan Jarosław.

Urzędnicy ustalili, że jesion był w bardzo dobrej kondycji. Obwód pnia wynosił aż 246 cm. To istotne przy wyliczeniu kary. Mnożąc obwód jesionu przez 500 (stawka opłaty za usuwanie drzewa - przyp. red.) oraz przez 2 (zgodnie z ustawą o ochronie przyrody - przyp. red.) urzędnicy nałożyli karę finansową.

"Przecież nigdy takiej sumy nie zbiorę" - żali się gazecie pan Jarosław. Odwołał się od decyzji starosty i wynajął prawnika. Liczy na to, że uda mu się udowodnić swoją niewinność.

Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną