Tragiczny finał zabiegu. Lekarzy wspomagała AI 

Pacjentka, którą poddano biopsji płuca, wykonanej przy użyciu urządzenia, działającego ze wsparciem AI, zmarła podczas zabiegu w szpitalu w Czerwonej Górze. Doszło do przecięcia aorty. Prokuratura bada sprawę, a szpital odmawia komentarza.

Szpital w Czerwonej GórzeSzpital w Czerwonej Górze
Źródło zdjęć: © Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
oprac.  BKW

Pani Ewa, 66-letnia pacjentka, trafiła do szpitala w Czerwonej Górze na biopsję płuca. Lekarze skierowali ją na zabieg usunięcia guza. Ten zakończył się śmiercią kobiety.

Doszło do przecięcia aorty, co zakończyło się śmiercią kobiety. Sprawę zrelacjonowała stacji TVN24 córka zmarłej, pani Klaudia. Oskarża ona szpital o potraktowanie jej matki jak "królika doświadczalnego".

Tragiczny finał zabiegu w szpitalu w Czerwionej Górze

Zabieg przeprowadzony został z użyciem nowoczesnej technologi. Robot chirurgiczny był obsługiwany przez polskich lekarzy pod nadzorem włoskiego instruktora.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przez telefon mogli stracić życie. Nagrania z Łodzi dają do myślenia

Operacji wykonanych w taki właśnie sposób było kilka, to pionierskie działania w polskich placówkach opieki zdrowotnej. Jedna z nich zakończyła się tragicznie.

Prokuratura Okręgowa w Kielcach prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. - Badamy odpowiedzialność człowieka za to, co robił i jak robił - mówi Daniel Prokopowicz z kieleckiej prokuratury.

Ekspert w dziedzinie chirurgii robotycznej, dr Paweł Salwa, podkreśla w rozmowie z TVN24, że kluczowe jest odpowiednie przygotowanie lekarzy do obsługi takich urządzeń. W Polsce brakuje jednak jasnych procedur dotyczących ich użycia, co może prowadzić do tragicznych w skutkach błędów.

Rodzina pani Ewy domaga się wyjaśnień. Szpital nie udziela jednak żadnych informacji. - - Co się stało? Jak do tego doszło? - pyta córka zmarłej pacjentki. Szpital ograniczył się do oświadczenia, że sprawa jest w prokuraturze.

Dr Salwa zaznacza, że do obsługi robota chirurgicznego potrzeba wielogodzinnego doświadczenia - Po co najmniej 100 godzinach treningu można podejść do operacji, ale nie do pełnej - mówi ekspert. W Polsce szkolenia pozostawione są szpitalom, co może być niewystarczające.

Źródło" TVN24

Wybrane dla Ciebie
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować