Trwa ładowanie...
d2jsds5

Tragedia w Lublinie. Auto dachowało, nie żyje 35-latek

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę rano. 35-latek stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi, uderzył w sygnalizację świetlną i słup trakcji trolejbusowej. Auto dachowało, a kierowca zmarł.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii.
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii. (http://lubelska.policja.gov.pl)
d2jsds5

Do wypadku doszło w sobotę około godz. 6:25. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Toyota Celica jadąc al. Andersa w kierunku ul. Mełgiewskiej stracił panowanie nad autem.

Mężczyzna zjechał na pas zieleni i uderzył w sygnalizację świetlną oraz słup trakcji trolejbusowej. Auto dachowało i zatrzymało się na ul. Kalinowszczyzna.

Zobacz także: Warszawa Wawer. Prokuratura sprawdzi poczytalność 15-letniego Emila B.

d2jsds5

Pomimo prowadzonej na miejscu reanimacji, kierujący pojazdem 35-latek z powiatu chełmskiego zmarł.

Na miejscu wypadku pod nadzorem prokuratora pracują policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie. Ustalane są szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

Zobacz: Burza po słowach Wałęsy o UE. Tarczyński ironicznie o byłym prezydencie

d2jsds5

Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie ostrożności oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

Zobacz także: Pogoda na najbliższy tydzień. Nadchodzą zimni ogrodnicy i zimna Zośka

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d2jsds5

d2jsds5
d2jsds5
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów