Talibowie zestrzelili amerykański samolot dziś po południu podczas ciężkich bombardowań lotniska w Kandaharze. Samolot spadł w odległości ok. 2 km na południe od lotniska, gdy Amerykanie kontynuowali ataki - cytuje agencja Zajefa.
Mułła Zaif powiedział, że talibowie nie mają informacji o stanie pilotów samolotu, jeśli przeżyli samo zestrzelenie to - zdaniem byłego talibańskiego ambasadora - zginęli w amerykańskim ostrzale.
Tymczasem amerykańskie źródła wojskowe kategorycznie zaprzeczają jakoby straciły samolot pod Kandaharem. (an)