zaporoże (strona 8 z 8)

Ewakuacja cywilów z huty Azowstal. Żołnierze Pułku Azow opublikowali nagranie
1:41

Ewakuacja cywilów z huty Azowstal. Żołnierze Pułku Azow opublikowali nagranie

Trwa ewakuacja cywilów z huty Azowstal. Żołnierze ukraińskiego Pułku Azow opublikowali we wtorek (3 maja) nagranie, na którym widać ewakuację ludności cywilnej z huty stali Azowstal w okrążonym przez Rosjan Mariupolu. Ukrywający się pod eskortą żołnierzy wsiedli do autobusu i odjechali. Z informacji przekazanej przez agencję informacyjną Associad Press, która udostępniła nagranie, wynika, że kolejni cywile wyjechali po tym, gdy do miasta Zaporoża dotarła pierwsza grupa ewakuowanych z huty osób. W środku znajduje się jeszcze wielu cywilów, w tym seniorów, kobiet i dzieci. Ci ludzie boją się wyjść. Boją się, że Rosjanie ich przechwycą i zabiją lub wywiozą w nieznanym kierunku. - Jest jeszcze dużo ludzi. Boją się wyjść, bo nikt nie gwarantuje, że dostaną się do Zaporoża, jak obiecano – powiedziała jedna z ewakuowanych z huty kobiet. Agencja Associated Press podkreśliła, że nie jest w stanie zweryfikować prawdziwości tego nagrania. Również we wtorek żołnierze Pułku Azow informowali o szturmie Rosjan na hutę. Portal Ukrainska Prawda opublikował słowa zastępcy dowódcy pułku Azow, Swiatosława Pałamara. - Przez całą noc nas bombardowali bombami lotniczymi, zginęły dwie cywilne kobiety, a teraz trwa szturm na Azowstal - oznajmił Pałamar. Z jego relacji wynika, że wojsko rosyjskie próbowało wedrzeć się na teren fabryki.
Metalowe osłony do kamizelek dla żołnierzy. Ukraińcy zbierają złom, by pomóc armii
0:55

Metalowe osłony do kamizelek dla żołnierzy. Ukraińcy zbierają złom, by pomóc armii

Są zdeterminowani, by pomóc swojej armii, niezależnie od warunków i narzędzi. Agencja Reutera opublikowała we wtorek (22 marca) nagranie, na którym widać, jak ukraińscy cywile tworzą metalowe płyty, które wchodzą w skład kamizelek ochronnych dla armii. Wideo zostało nagrane w jednym z warsztatów mechanicznych w mieście Zaporoże, na południowym wschodzie Ukrainy. Mężczyźni pracujący przy tworzeniu metalowych wsadów do kamizelek, wykorzystują do tego blachę samochodową oraz inne metalowe przedmioty, które znajdują i przynoszą do spawania. Profesjonalne kamizelki ochronne tego typu posiadają zwykle dwie metalowe płyty o grubości kilku centymetrów. Jedna znajduje się na wysokości klatki piersiowej, natomiast druga na plecach. Waga takiej kamizelki to kilkanaście kilogramów, w zależności od ilości sprzętu, który jest noszony dodatkowo na kamizelce (magazynki, apteczka, granaty, nóż, gogle ochronne itd.). Od pierwszych dni inwazji Rosji na Ukrainę, cywile aktywnie włączają się do walki lub pomocy w każdy możliwy sposób. Nie tylko tworzą w prowizorycznych warunkach amatorskie pancerze dla armii, ale także budują zasieki i barykady, tworzą schrony i okopy, szyją siatki maskujące oraz gotują w kuchniach polowych. Dane ONZ mówią, że już ponad 3,5 miliona Ukraińców uciekło z kraju przed wojną. Są to w większości kobiety i dzieci. Według danych Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), około 2,1 mln z nich trafiło do Polski, 543 tys. do Rumunii, 367 tys. do Mołdawii, 317 tys. na Węgry, a 253 tys. na Słowację.
Rosjanie ostrzelali elektrownię w Zaporożu. Gen. Skrzypczak bije na alarm. Mówi, czym to grozi
5:44

Rosjanie ostrzelali elektrownię w Zaporożu. Gen. Skrzypczak bije na alarm. Mówi, czym to grozi

Rosja przeprowadziła ostrzał rakietowy elektrowni atomowej w Zaporożu - największego tego typu obiektu w Ukrainie i w Europie. - To bardzo niebezpieczna informacja. Widać, że Rosjanie nie panują nad sytuacją, nad tym, co robią. Ostrzał może spowodować katastrofę większą od Czarnobylu. Skażenie promieniotwórcze terenu byłoby tak ogromne, że skażone byłyby Europa i Bliski Wschód. To wielka nieodpowiedzialność. Rosjanie wykazują ogromną niecierpliwość. To powoduje chaotyczne działanie, ostrzał na oślep - komentował w programie specjalnym WP gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych. Generał podkreślił, że takie ataki grożą wybuchem podobnym, w swojej skali, do wybuchu bomby jądrowej. - Powoduje to ogromną falę niszczącą, falę uderzeniową, która w promieniu dziesiątek kilometrów niszczy wszystko. Potem jest fala ciepła, promieniowanie przenikliwe, ogromne skażenie terenu na ogromnej przestrzeni, wypalenie wszystkiego. Promieniowanie powoduje chorobę popromienną. Pyły reaktywne, które się unoszą w przestrzeń, powodują opad skażenia podobny do opadu po wybuchu w Czarnobylu - wyjaśnił. W ocenie Skrzypczaka powinna być groźba odwetu ze strony NATO. - Powinno być mocno wyartykułowane, że cios za cios. Nie może być tak, że Rosjanie mogą bezkarnie używać broni jądrowej, demolować elektrownie atomowe, które są niczym innym jak bombą jądrową, bez zagrożenia swojego terytorium odwetowymi działaniami - przekonywał generał.
Natalia Durman Natalia Durman