Sąd wymierzył surowe kary za zbrodnię w kopalni Wujek
Po blisko 15-letnim procesie na kary bezwzględnego pozbawienia wolności katowicki Sąd Okręgowy skazał wczoraj członków plutonu specjalnego ZOMO, oskarżonych o strzelanie do górników kopalni Wujek i Manifest Lipcowy. Dowódcy, 60-letniemu Romualdowi Cieślakowi, który dał sygnał do ataku i strzelił pierwszy, wymierzył 11 lat więzienia i wydał nakaz jego tymczasowego aresztowania na czas do listopada br. Podlegli mu funkcjonariusze otrzymali maksymalnie 3 lata, bo objęła ich amnestia i kary należało obligatoryjnie obniżyć. Wszystkie ich czyny uznano za zbrodnie komunistyczne.