tłit (strona 103 z 217)

Waszczykowski nie ma wątpliwości. Krytykuje "dobrą zmianę"
3:58

Waszczykowski nie ma wątpliwości. Krytykuje "dobrą zmianę"

Zjednoczona Prawica odeszła od źródeł biało-czerwonej drużyny? - Wydaje mi się, że tak - stwierdził w programie "Tłit" Witold Waszczykowski. - Zmieniają się sytuacje wewnętrzne jak i międzynarodowe, nie można trwać w tych samych okopach, trzeba się adaptować - powiedział były szef MSZ. - Ja twardo broniłem polskich interesów. Niektóre media ciągle wspominają moją utarczkę publiczną z Timmermansem. Uważałem, że żaden urzędnik, a tym bardziej nie wybrany w sposób demokratyczny, nie ma prawa definiować sytuacji w Polsce, interpretować polskiej konstytucji - podkreślił. Późniejszą próbę dogadania się z Unią Europejską nazwał naiwnością, ale dodał, że trzeba było spróbować, żeby "się przekonać na własnych błędach, że te kompromisy przez UE są nieakceptowalne". Pytany o swój apel, by wyciszyć emocje i wrócić do źródła "dobrej zmiany", Waszczykowski powiedział, że rozumie, że dwie mniejsze partie w koalicji chcą się zdefiniować, wyróżnić ale jako polityk, któremu zależy, by koalicja trwała, zaapelowałem o opamiętanie się. - Pewną pokorę muszą wykazać i ci mniejsi koalicjanci i ten największy musi zrozumieć, że nie ma większości bez tych partii większych - podkreślił. Według niego większą gwarancję jedności dawała Beata Szydło. - 2016, 2017 rok to była maszyna, która szła bardzo dobrze i ta rekonstrukcja nie była zbyt potrzebna. Mało kto zrozumiał tak głęboką rekonstrukcję, gdzie po dwóch latach doszło do zmiany pani premier - podsumował.
Katarzyna Bogdańska Katarzyna Bogdańska
Koronawirus i nowy superpremier? Bartłomiej Sienkiewicz: rozsypująca się struktura
3:16

Koronawirus i nowy superpremier? Bartłomiej Sienkiewicz: rozsypująca się struktura

Koronawirus zmienił polską politykę i zadania rządu. Przed obozem PiS decyzja ws. dalszego losu projektu ustawy o odpowiedzialności urzędników podczas pandemii COVID-19, nazywanej przez opozycję "Bezkarność plus". - Projekt zostanie zmieniony, żeby minister Zbigniew Ziobro miał jakiekolwiek wytłumaczenie, że to nie jest już ta sama ustawa. Myślę, że ten skandaliczny akt prawny wróci i rządzący będą chcieli zapewnić sobie ustawową bezkarność za nieprawdopodobne naruszenia dobrych obyczajów, a być może prawa - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski były szef MSWiA Bartłomiej Sienkiewicz (Platforma Obywatelska). Pytany o doniesienia na temat możliwości powołania nowego "superwicepremiera do spraw epidemii", Sienkiewicz stwierdził, że "nowe byty i komitety" tworzy "państwo niezdolne strukturalnie do efektywnego działania". - Ta administracja powolutku przestała funkcjonować - stwierdził gość Marka Kacprzaka, dodając, że dowodem "rozsypującej się struktury" jest działanie Jarosława Kaczyńskiego. Polityk PO skrytykował również pomysł przewodniczącego PSL Władysława Kosiniaka-Kamysz ws. rozmów "przy okrągłym stole" wszystkich sił politycznych na temat służby zdrowia. - Proponuje fikcyjne spotkania, z których nic nie wynika - stwierdził Bartłomiej Sienkiewicz. Jego zdaniem lider ludowców powinien skupić się na recenzowaniu działań rządu.
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski