Frustracja PiS i lenistwo Platformy
Jak wiele musi się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu. Smoleńska tragedia, powódź, pisowska polityka miłości, kampania prezydencka (osiem milionów głosów na Jarosława Kaczyńskiego!), wojna o krzyż, wreszcie nowa pisowska polityka... No, już nie miłości. Sami widzicie - pisze specjalnie dla Wirtualnej Polski publicysta Michał Karnowski.