Uwaga turyści - zamieszki w Tunezji, Maroku i Syrii
Premier Tunezji Bedżi Kaid Essebsi dopuścił w możliwość przełożenia wyborów zaplanowanych na lipiec, mówiąc, że mogą one zostać przeprowadzone później z przyczyn technicznych. Powodem tego są zamieszki, do których doszło w weekend w stolicy. Do protestów dochodzi także w innych krajach arabskich. W Syrii i Maroku tysiące ludzi wyszło na ulice.