"Pociski nie spadły na Nangar Khel, tylko na zagrodę"
Pocisk, który spowodował ofiary śmiertelne, spadł na samotną zagrodę, zwaną Shah Mardan, a nie odległą od niego o kilkaset metrów wioskę Nangar Khel - zeznał przed warszawskim sądem wojskowym jeden z żołnierzy oskarżonych o zabicie afgańskich cywili w sierpniu 2007 roku w rejonie Nangar Khel.