"Musiałbym zadzwonić do żony". Braun zaskoczył odpowiedzią w sądzie
W warszawskim sądzie ruszył proces Grzegorza Brauna. Europoseł jest oskarżony o siedem czynów, w tym znieważenia i zniszczenia mienia. Jak relacjonuje "Fakt", pytany o dochody, Braun odparł, że nie zna kwoty i "musiałby zadzwonić do żony".