Raper grozi, że zabije prezydenta?
"Pan prezydent, ja dzisiaj zabiję go, bo pan prezydent w tym kraju to całe zło" - śpiewa raper "Hukos". Czy to poważne groźby? Artysta tłumaczy, że to prowokacja, która wyraża jego stosunek do władzy. Czy przekroczył granice prawa? Karniści twierdzą, że nic mu nie grozi - pisze "Życie Warszawy".