nielegalne papierosy

Weszli do hali na Podlasiu. Zaskoczeniom nie było końca
WIDEO

Weszli do hali na Podlasiu. Zaskoczeniom nie było końca

Udana akcja służb z Suwałk na Podlasiu. Straż Graniczna opublikowała nagranie z momentu wejścia do jednej z hal pod miastem. Mundurowi od dłuższego czasu prowadzili śledztwo, dlatego też obserwowali miejsce z ukrycia, aż w końcu padł rozkaz, by dokonać zatrzymania podejrzanych na gorącym uczynku. Po wejściu funkcjonariuszy do środka okazało się, że znajduje się tam nielegalna fabryka papierosów. Skala odkrycia jest potężna, ponieważ według Straży Granicznej znalezione wewnątrz maszyny potrzebne do produkcji papierosów wyceniono na ok. 11 mln zł. "Funkcjonariusze SG oraz Policji ujawnili 2 625 kg krajanki tytoniowej, 510 kg pyłu tytoniowego oraz prawie 6 mln sztuk podrobionych papierosów znanej marki. W trakcie przeszukania jednej z posesji ujawniono 24 palety z opakowaniami papierosów, 1 194 pudła kartonowe z filtrami, maszynę do cięcia suszu, agregat prądotwórczy. Zabezpieczono również zagłuszarkę sygnału GPS i pojazd, który służył do przewożenia nielegalnych papierosów. W toku dalszych czynności zabezpieczono telefony komórkowe, dokumentację i gotówkę w kwocie 10 tys. zł. Zdeponowano maszyny do produkcji nielegalnych papierosów, których wartość wynosi około 11 mln zł. Zatrzymani to mężczyźni (2 obywateli Polski, 9 obywateli Ukrainy i 2 obywateli Kazachstanu) w wieku od 22 do 71 lat. Łącznie zdeponowano wyroby tytoniowe o szacunkowej wartości prawie 6,5 mln zł" - wyjaśniono w oświadczeniu. Wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie. Prokuratorzy przedstawili jednemu z zatrzymanych Polaków zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się nielegalną produkcją papierosów przy użyciu dwóch linii produkcyjnych. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Pozostali podejrzani odpowiedzą za udział w tej grupie oraz nielegalne produkowanie papierosów i mogą spędzić w więzieniu nawet 8 lat.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Zajrzeli do naczepy ciężarówki. Wielkie odkrycie służb pod Łodzią
WIDEO

Zajrzeli do naczepy ciężarówki. Wielkie odkrycie służb pod Łodzią

Służby nie dały za wygraną i dopadły przestępców na gorącym uczynku. Funkcjonariusze z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej oraz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, ustalili, że na terenie województwa łódzkiego działa grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową. Zdecydowano się zajrzeć do jednej z ciężarówek, która stała przy hali magazynowej pod Łodzią i okazało się, że w naczepie znajduje się wiele pudeł z papierosami bez akcyzy. Działania przeprowadzono również na kilku posesjach i jeszcze w jednym magazynie. Okazało się, że łącznie znaleziono ponad 8 mln papierosów i ponad 650 tys. zł w gotówce. "Działania podjęte przez funkcjonariuszy doprowadziły do przeszukania kilku posesji, w tym dwóch hal magazynowych, gdzie ujawniono ponad 5 milionów papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kolejne 3 miliony znajdowały się w kilku budynkach i pojazdach oraz na naczepie pojazdu ciężarowego" - wyjaśniło CBŚP. W trakcie prowadzonych czynności zatrzymane zostały trzy osoby, które w Prokuraturze Rejonowej Łódź-Widzew w Łodzi usłyszały zarzuty dotyczące obrotu wyrobami tytoniowymi bez polskich znaków akcyzy. Według ustaleń śledczych, gdyby nielegalne wyroby trafiły na rynek, straty skarbu państwa mogłyby wynieść ponad 12 mln zł.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Przypadkowe odkrycie w busie. Pojazd wzbudził podejrzenie służb
WIDEO

Przypadkowe odkrycie w busie. Pojazd wzbudził podejrzenie służb

Przemytnicy wyrobów tytoniowych bez akcyzy wpadli na gorącym uczynku. Mundurowi ze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach udali się na teren jednego z supermarketów w stolicy województwa śląskiego. Na miejscu zainteresowali się zaparkowanym minibusem. Po pewnym czasie na parking przyjechał samochód z dwoma mężczyznami i wówczas podjęto interwencję. Okazało się, że w minibusie i osobówce znaleziono łącznie 21 tys. paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy. Co więcej, w wyniku przeszukania mieszkania położonego w powiecie krakowskim i garażu usytuowanego w Mysłowicach, należących do jednego z mężczyzn, mundurowi ujawnili kolejną partię nielegalnego towaru - ponad 3,6 tys. paczek i 8 tys. szt. papierosów luzem. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli prawie pół miliona sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy o wartości rynkowej ok. 430 tys. zł. "Funkcjonariusze ze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) zabezpieczyli prawie 500 tys. szt. nielegalnych papierosów. Nielegalny towar był przewożony w samochodach oraz przechowywany w mieszkaniu i garażu. Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 54 9 63 lat. Gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa straciłby ponad 650 tys. zł z tytułu niezapłaconych podatków. Mężczyznom został przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że jeden z podejrzanych jest poszukiwany, w związku z czym, został przekazany do dyspozycji Policji" - wyjaśniła Śląska KAS.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki