Ukradł karetkę, bo miał za daleko do domu
Brawurowego czynu dokonał w nocy mieszkaniec Swarzędza. Późnym wieczorem 39-letni mężczyzna trafił na Izbę Przyjęć jednego z gnieźnieńskich szpitali. Lekarz stwierdził, że pacjent nie kwalifikuje się do leczenia szpitalnego i wypuścił go do domu. 39-latek nie chciał wracać do domu taksówką, więc wpadł na lepszy pomysł. Wsiadł do zaparkowanej przed szpitalem karetki i odjechał.