koronawirus (strona 175 z 380)

Apel NFZ ws. zabiegów planowych. Opozycja grzmi. Ostra reakcja rzecznika resortu zdrowia
WIDEO

Apel NFZ ws. zabiegów planowych. Opozycja grzmi. Ostra reakcja rzecznika resortu zdrowia

Narodowy Fundusz Zdrowia zalecił ograniczenie planowych zabiegów. Opozycja grzmi. Zarzuca resortowi zdrowia, że w ten sposób ministerstwo zdrowia skazuje wiele osób na śmierć. "Pacjenci z tętniakami aorty proszeni są o przekazanie swojemu tętniakowi info od polskiego Ministra Zdrowia, żeby nie pękał" - skomentował decyzję NFZ były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. - Myślę, że w trakcie epidemii każdy, w tym w szczególności politycy, powinien być wstrzemięźliwy w wyrażaniu swoich poglądów, by nie straszyć społeczeństwa - stwierdził w programie "Tłit" rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. - Ta decyzja była podyktowana potrzebą ochrony życia i zdrowia ludzi. To nie jest decyzja, która została podjęta ad hoc, która nie została należycie wyważona - tłumaczył gość programu "Tłit". - Myślę, że minister Arłukowicz jest najmniej uprawniony do tego, by komentować to, co dzieje się w ministerstwie zdrowia. Gdyby decyzje były podejmowane tak wolno, jak za jego czasów, to doprowadzilibyśmy do tragedii. A przypomnę też, że jedynym ministrem zdrowia oskarżonym przez lekarzy i postawionym przed sądem lekarskim był minister Arłukowicz. Nota bene został skazany przez ten sąd. Więc prosiłbym o daleko idącą wstrzemięźliwość - dodał odnosząc się do wpisu posła Koalicji Obywatelskiej. Rzecznik resortu zdrowia stwierdził też, że 43 proc. z 62 tysięcy zgonów ponadnormatywnych w ubiegłym roku stanowiły te, spowodowane bezpośrednio przez COVID-19. - 27 proc. to są zgony z powodu odroczonego COVID-19. Co to znaczy? To znaczy, że COVID-19 tak wpłynął na zdrowie człowieka, który był dotknięty wielochorobowością, że w jego następstwie taka osoba po 30 dniach zmarła. Mamy więc 70 proc. zgonów z powodu zakażenia koronawirusem. Czy w tym kontekście reakcja NFZ, która zmierza do ratowania życia pacjentów covidowych jest nadmiarowa? Myślę, że nie - stwierdził Wojciech Andrusiewicz.
Violetta Baran Violetta Baran