Zanim się pozabijamy, posłuchajmy Alfredo Zamudio
Jeśli politycy dostrzegą w konkurentach człowieka, gdy zaczną do siebie mówić, a nie prowadzić monolog, wtedy Polska stanie się krajem dla wszystkich. Bez dialogu będzie coraz gorzej. Szkoda, że o tak prostych sprawach musi przypominać nam Norweg.
Paweł Wiejas