Dwie ofiary śmiertelne, ranni - w tym strażacy, powalone drzewa, uszkodzone dachy i linie energetyczne - to skutki weekendowego przejścia nad Polską orkanu Emma. Straż pożarna odnotowała w całym kraju ponad 2,5 tys. interwencji. Silnie wiało już w sobotę, ale kulminacja wiatru była spodziewana w nocy z soboty na niedzielę.