Ciecierzyn. Poczwórna dzieciobójczyni była "dobrą matką". Plotkowała o niej cała wieś
Przed Sądem Okręgowym w Opolu zeznawali kolejni świadkowie w sprawie, która wstrząsnęła Polską. Mieszkańcy Ciecierzyna widzieli, że Aleksandra J. jest w ciąży, ale dzieci się nie pojawiały. Podejrzewali, że miały być przekazywane do adopcji.