Trwa ładowanie...
d1si2v4

Tadeusz Cymański żałuje wejścia do polityki. "To złodziej czasu"

Polityk PiS podzielił się gorzką refleksją z okazji 30. rocznicy piastowania stanowisk politycznych. Przyznaje, że kariera rzutowała na jego rodzinę. Narzeka również, że pojedynczy polityk niewiele może zrobić.
Share
Tadeusz Cymański uważa, że drugi raz nie wszedłby do polityki
Tadeusz Cymański uważa, że drugi raz nie wszedłby do politykiŹródło: PAP, Fot: Mateusz Marek
d1si2v4

Tadeusz Cymański obchodzi w tym roku 30. rocznicę piastowania stanowisk politycznych. W 1990 r. został burmistrzem Malborka, a następnie zasiadał w radzie miasta. Potem został posłem. W Sejmie zasiada już szóstą kadencję. Przez 5 lat był w Parlamencie Europejskim.

Polityk PiS w rozmowie z "Faktem" przyznał, że nie będzie świętował jubileuszu. Podzielił się też gorzką refleksją. - Kariera odbyła się kosztem rodziny. Polityka to złodziej czasu, a nie ma z tego wielkich pieniędzy - tłumaczy. Twierdzi, że drugi raz nie wybrałby tej drogi.

Przeczytaj: Wybory prezydenckie 2020. Tadeusz Cymański o Andrzeju Dudzie: "Nie jest prezydentem pisowskim i my go popieramy"

d1si2v4

Cymański żali się również na brak wpływu na rzeczywistość. Jego zdaniem pojedynczy poseł "niewiele może". Dodatkowo polityk związany z Prawem i Sprawiedliwością skarży się na atmosferę, w której coraz więcej złych emocji.

Przeczytaj również: Janusz Korwin-Mikke o 1000 plus dla posłów. "Brakuje mi pieniędzy"

Zobacz też: Robert Biedroń snuje teorię. "Być może posiada także teczki na premiera, na prezesa Kaczyńskiego

Źródło: fakt.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1si2v4

Podziel się opinią

Share
d1si2v4
d1si2v4
Więcej tematów