Trwa ładowanie...
d1xwefy
Szymon Hołownia o zadaniach swojej żony po wyborach. Czym teraz się zajmuje Urszula Brzezińska-Hołownia?

Szymon Hołownia o zadaniach swojej żony po wyborach. Czym teraz się zajmuje Urszula Brzezińska-Hołownia?

Szymon Hołownia był gościem Marcina Makowskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Były kandydat w wyborach prezydenckich 2020 oraz twórca projektu Polska 2050 był pytany o swoją żonę. Urszula Brzezińska-Hołownia była aktywna podczas kampanii. Czy będzie również budować nowy ruch razem z mężem? - Moja żona jest autonomicznym bytem, który podejmuje własne decyzje i ma własne poglądy - podkreślił gość WP. Zaznaczył, że jest ona też pracownikiem państwa: Brzezińska-Hołownia jest zawodowym oficerem Wojska Polskiego i pilotem myśliwca MiG-29 w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. - Od polityki będzie trzymała się z daleka, bo od tego wymaga bycie oficerem - powiedział Szymon Hołownia, dodając jednocześnie, że małżonka chce angażować się w projekty i programy, których celem jest wspieranie kobiet w rozwoju i wprowadzenie równości między kobietami a mężczyznami. - W takie rzeczy Ula będzie się angażować. Nie będzie formułować oświadczeń politycznych, dlatego, że to moja polityczna domena - dodał Hołownia.

Mówi pan o tym, żeby się nie dawaćRozwiń

Transkrypcja:

Mówi pan o tym, żeby się nie dawać wciągać w grę, ale sam jednak - przepraszam, ale to są słowa z pana Twittera - wciąga poniekąd w tę grę dziecko. Czy żona tutaj zabiera też jakieś zdanie? Czy nadal będzie aktywna w polityce? Czy ona też popiera takie pozycjonowanie? Koronawirus - temat realny, LGBT temat drugorzędny. Czy będzie nadal aktywna w pana polityce? I czy popiera te wszystkie świadectwa, stanowiska, które pan wygłasza między innymi na Facebooku odnośnie rodziny? Nie. Moja żona jest autonomicznym bytem, który podejmuje własne decyzje i ma własne poglądy. Moje poglądy są moimi poglądami, a poglądy mojej żony to są jej poglądy. Jeżeli kiedyś zostanie o nie zapytana, to z całą pewnością je wyrazi. Co też robiła w kampanii wyborczej. Moja żona jest też pracownikiem państwa, jest żołnierzem, jest oficerem, więc od polityki jako takiej bieżącej będzie trzymała się z daleka, bo tego wymaga bycie żołnierzem czy oficerem. Natomiast z tego co wiem, chce angażować się w projekty i programy dotyczące czegoś, co pięknie po angielsku nazywa się empowermentem kobiet. Czyli takim zachęceniem do tego, żeby przeskakiwały bariery, które czasami w absurdalny sposób są tworzone, wspieraniem ich rozwoju, budowaniem ich takiej, że tak powiem mocy, siły, samoświadomości. I tak naprawdę doprowadzeniu do realizacji artykułu 33 Konstytucji, który mówi o równości kobiet i mężczyzn, która czasem na rynku pracy, w wynagrodzeniach, w traktowaniu w różnych miejscach - wciąż mamy do tego daleko. Także w takie rzeczy przypuszczam, że Ula będzie się angażować, bo tak deklarowała, natomiast nie będzie formułowała oświadczeń politycznych, nie będzie angażowała się w te bieżące spory, które ja toczę. Dlatego, że to jest moja polityczna domena.
d1xwefy
d1xwefy
Więcej tematów