Trwa ładowanie...
d1obu3q
d1obu3q
x-news/TVN 24

Szydło: niech Kopacz powie, do czego się zobowiązała ws. uchodźców

Kandydatka PiS na premiera, Beata Szydło apeluje do premier Ewy Kopacz, żeby podała liczbę uchodźców, których Polska zobowiązała się przyjąć.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1obu3q

- Ewa Kopacz powinna powiedzieć, do czego się zobowiązała i na jakich warunkach. W tej chwili mam wrażenie, że albo pani premier nas oszukuje albo mówi rzeczy, których sama nie do końca jest pewna - powiedziała Beata Szydło.

Rzecznik rządu: słowa premier zostały źle zrozumiane

d1obu3q

- W tej chwili nie mówimy o żadnych nowych kwotach - mówił we wtorek rzecznik rządu Cezary Tomczyk, pytany przez dziennikarzy o to, kiedy zapadnie decyzja w sprawie nowej liczby uchodźców.

- Liczba zadeklarowana przez Polskę to jest około 2 tysięcy uchodźców. W tej kwestii nic się nie zmienia - podkreślił na briefingu w Sejmie Tomczyk. - Stoimy na stanowisku, że najpierw musimy wykonać zobowiązania i chcemy, by to porozumienie weszło w życie. Jeśli będą jakieś nowe propozycje ze strony Komisji Europejskiej, to będą rozważane. Na razie takich propozycji nie ma i nie rozmawiamy o żadnych nowych liczbach - zaznaczył. Tomczyk uważał, że słowa premier na temat rozpatrywania nowej liczby uchodźców zostały "źle zrozumiane".

W poniedziałek na konferencji prasowej premier Ewa Kopacz, odnosząc się do sytuacji związanej z coraz większym napływem do Europy imigrantów powiedziała: - Nie mówimy już dzisiaj o tej liczbie 2200, tylko - w związku z tym, że jednak mimo wszystko napływa coraz większa ilość uchodźców do Europy - że to rozdanie będzie od nowa rozpatrywane. Czyli będziemy znowu dzielić między poszczególne kraje europejskie odpowiednie kwoty i będzie pewnie musiała paść deklaracja ze strony Polski. Ta deklaracja niewątpliwie może paść tylko w duchu odpowiedzialności i oceny naszej możliwości, jaką my dysponujemy.

Schetyna: UE musi się bronić, nie damy sobie z tym rady

- Unia Europejska musi się bronić przed niekontrolowaną imigracją, bo nie damy sobie z tym rady - mówił minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w Radiu Zet. Szef MSZ podkreślił, że obecnie nie ma mowy o przyjęciu przez Polskę 10 tysięcy imigrantów, o których mówił szef Komisji Europejskiej. - Na razie nie ma mowy o liczbach, o konkretach - powiedział. Wcześniej wiceszef MSZ Rafał Trzaskowski pytany z kolei o informacje, że UE będzie chciała, żeby Polska przyjęła 7-8 tys. uchodźców, poinformował, że "są przeróżnego rodzaju przecieki, przeróżnego rodzaju propozycje, natomiast nie ma propozycji oficjalnej"

d1obu3q

Podziel się opinią

Share

d1obu3q

d1obu3q
Więcej tematów