Trwa ładowanie...
d4jjfkd
d4jjfkd
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Szef MSW: wyjaśniamy incydent przy granicy z Ukrainą

Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz poinformował, że podkarpacka policja we współpracy ze stroną ukraińską wyjaśnia wtorkowy incydent w miejscowości Jaksmanice, blisko granicy z Ukrainą. W elewację domu uderzył tam pocisk karabinowy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d4jjfkd

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pocisk został wystrzelony z terytorium Ukrainy, prawdopodobnie z karabinu. Nikomu nic się nie stało.

- Ten incydent, do którego doszło w trakcie ćwiczeń po drugiej stronie granicy, jest wyjaśniany ze stroną ukraińską. Na sygnał Polski ćwiczenia zostały natychmiast przerwane. W tej chwili wyjaśniamy wszystkie okoliczności tego zdarzenia - powiedział Sienkiewicz.

d4jjfkd

- Na szczęście nie stało się nic groźnego, ale chcemy w przyszłości mieć lepszą informację o tym, co się dzieje po drugiej stronie granicy, od naszych partnerów ukraińskich. Chodzi o to, żeby polscy obywatele w takich sytuacjach byli bezpieczniejsi - podkreślił szef MSW.

Komendant główny policji gen. insp. Marek Działoszyński powiedział, że z informacji przekazanych przez komendanta wojewódzkiego wynika, że po stronie ukraińskiej odbywało się strzelanie na strzelnicy, podczas którego "zabłąkany pocisk przeleciał na stronę polską".

- To bardzo nieduże odległości. W tej sprawie będziemy prowadzić dalsze działania wspólnie z policją i prokuraturą ukraińską. Wydaje mi się, że to jest bardzo przypadkowa sytuacja i nie powinna rodzić jakichś większych emocji - powiedział Działoszyński.

O znalezieniu pocisku Straż Graniczną poinformował we wtorek mieszkaniec przygranicznej miejscowości Jaksmanice. Zdaniem policjantów, którzy przybyli na miejsce, pocisk pochodził prawdopodobnie z karabinu. Postępowanie podkarpackiej policji w tej sprawie nadzoruje prokuratura.

d4jjfkd

Podziel się opinią

Share

Komentarze:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.

d4jjfkd

d4jjfkd
Więcej tematów