Trwa ładowanie...
d23ohhz

Szczyt G20. Putin przyniósł na oficjalny obiad własny kubek. Dlaczego?

Dlaczego Władimir Putin pił na szczycie G20 z własnego kubka? Takie pytanie zadają sobie wszyscy, którzy zobaczyli toast prezydenta Rosji z Donaldem Trumpem. Co ciekawe, wyjaśnienie zachowania Putina sięga 2014 roku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władimir Putin podczas szczytu G20
Władimir Putin podczas szczytu G20 (East News)
d23ohhz

Podczas szczytu G20 w Osace odbył się oficjalny obiad z udziałem światowych przywódców. Uwagę zwrócił Władimir Putin, który w przeciwieństwie do reszty polityków, którzy chwycili za kieliszki z czerwonych winem, wolał wznieść toast kubkiem z godłem Federacji Rosyjskiej.

Pojawiły się spekulacje, że w ten sposób Putin chce uchronić się przed ewentualnym otruciem. Jednak strona rosyjska stanowczo zaprzecza tym plotkom. – Prezydent cały czas pije herbatę z tego termosu – stwierdził Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla.

Rzeczywiście - rosyjski polityk nie rozstaje się z charakterystycznym kubkiem od 2014 roku. Już wtedy Pieskow tłumaczył nietypowe zachowanie Putina.

Zobacz także: Tadeusz Cymański przyznaje: nerwy puściły, dałem klapsa

– Teraz prezydent Putin pije herbatę z takich specjalnych kubków-termosów nie tylko na konferencjach prasowych, ale też w swoim gabinecie i na naradach. Specjalnie zamówiono je dla głowy państwa. Na szczęście są bardzo wygodne. Wcześniej w trakcie konferencji prasowej trzeba było przynosić prezydentowi 5-6 razy herbatę w małych filiżankach. Teraz wystarczy tylko ze dwa razy – wyjaśniał wówczas Pieskow w rozmowie z tabloidem "Komsomolska Prawda".

d23ohhz

Sprawę skomentował dr Janusz Sibora, badacz dziejów dyplomacji, protokołu dyplomatycznego i ceremoniału państwowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d23ohhz

Podziel się opinią

Share
d23ohhz
d23ohhz
Więcej tematów