Trwa ładowanie...

Szczepionkowy szantaż Chin? Skandaliczne doniesienia z Ukrainy

Ukraińskie media sugerują, że istnieje związek między dostawami chińskich szczepionek przeciwko COVID-19 a wycofaniem podpisu Ukrainy pod ważnym oświadczeniem.

Share
Szczepionkowy szantaż? Skandaliczne doniesienia z Ukrainy
Szczepionkowy szantaż? Skandaliczne doniesienia z Ukrainy Źródło: Pexels
d3fn806

O sprawie zrobiło się głośno po depeszy Associated Press z 25 czerwca. Wynikało z niej, że Chiny naciskały na Ukrainę, by ta wycofała swój podpis pod oświadczeniem dotyczącym Sinciangu, grożąc wstrzymaniem dostaw chińskich szczepionek.

Temat kontynuowały ukraińskie media. Jak powiedział w wywiadzie dla portalu Liga.net szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba, opinia publiczna widzi w tej sprawie "nie czubek góry lodowej, a czubek czubka". Odmówił jednak podania szczegółów.

- Nasze zadanie to wyjście z sytuacji z maksymalną korzyścią dla siebie. I z minimalnymi stratami. To zasada, jaką się zawsze kieruję. Ale proces jeszcze się rozwija. To kwestia jeszcze kilku tygodni – stwierdził.

d3fn806

Chiny odrzucają oskarżenia

Sprawę skomentowało też pekińskie MSZ. Rzecznik resortu oznajmił, że Chiny są zadowolone z decyzji Ukrainy o wycofaniu podpisu. Ocenił też, że podejmując taki krok udowodniła, że nie wtrąca się w "wewnętrzne sprawy Chin". Jak jednak zapewnił przedstawiciel pekińskiego MSZ, Chiny dostarczają szczepionki za granicę bez żadnych ukrytych politycznych zobowiązań.

Zobacz też: Wariant Delta. Czy jesteśmy gotowi? Rzecznik MZ: Musimy sobie radzić

Zarzuty oddala też ambasada Chin w Kijowie. Zdaniem przedstawicieli placówki, sprawa szantażu szczepionkami "absolutnie" nie miała miejsca, a "pogłoski" na ten temat w zachodnich mediach są "pełnym zniekształceniem faktów w celu wzniecania nienawiści".

d3fn806

Oświadczenie ws. Ujgurów

22 czerwca podczas sesji Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie, Ukraina wraz z ponad 40 innymi krajami złożyła podpis pod dokumentem dotyczącym sytuacji Ujgurów.

"Wiarygodne doniesienia mówią o ponad milionie arbitralnie uwięzionych osób w Sinciangu, o powszechnej inwigilacji Ujgurów i członków innych mniejszości oraz o ograniczaniu podstawowych wolności" - można przeczytać w oświadczeniu.

Kilka dni później Ukraina wycofała swój podpis. Zdaniem dwóch zachodnich dyplomatów, którzy rozmawiali z agencją AP na zasadzie anonimowości, Pekin ostrzegł Kijów, że zablokuje planowaną wysyłkę co najmniej 500 tys. dawek szczepionki na Ukrainę, jeśli nie wycofa swojego podpisu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3fn806

Podziel się opinią

Share
d3fn806
d3fn806
Więcej tematów