Szaron odrzucił plan pokojowy Peresa
Ariel Szaron (AFP)
Premier Izraela Ariel Szaron odrzucił plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu, który opracował minister spraw zagranicznych w jego gabinecie Szymon Peres - poinformowało w niedzielę w oficjalnym komunikacie biuro szefa izraelskiego rządu.
23.12.2001 | aktual.: 22.06.2002 14:29
Izrael nie przystąpi do negocjacji ze stroną palestyńską, póki władze autonomii nie zlikwidują organizacji zbrojnych, nie aresztują bojowników, nie odbiorą broni nielegalnie posiadanej i nie położą kresu antyizraelskim prowokacjom - napisano w komunikacie.
Plan pokojowy opracowany przez Peresa przewiduje, że w ciągu ośmiu tygodni powstałoby niezależne państwo, które objęłoby większość terytorium Strefy Gazy i 42% Zachodniego Brzegu. Przekazanie Palestyńczykom pozostałych terytoriów Zachodniego Brzegu, status Jerozolimy i problem palestyńskich uchodźców zostałyby omówione przez strony konfliktu później.
Według izraelskiego radia, które powołuje się na przedstawicieli strony palestyńskiej, plan Peresa nie zdobył również akceptacji Palestyńczyków.
Peres omawiał swój plan pokojowy z przewodniczącym palestyńskiego parlamentu Ahmedem Kurei. Palestyńscy politycy - jak donosi izraelskie radio - uważają, że jakiekolwiek porozumienie, które nie przewiduje całkowitego wycofania się Izraela z terytoriów okupowanych, nie ma szans powodzenia.
Oficjalne stanowisko palestyńskiego przywódcy Jasera Arafata wobec planu nie jest jeszcze znane. (reb)