WAŻNE
TERAZ

Budżet 2026. Jest decyzja prezydenta Nawrockiego

Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki

W sobotę rano w kilku gminach powiatu lubartowskiego na Lubelszczyźnie włączono syreny alarmowe o zagrożeniu atakiem z powietrza. Okazuje się, że syreny nie powinny zostać włączone - ustaliła WP.

Syreny alarmowe włączono w powiecie lubartowskimSyreny alarmowe włączono w powiecie lubartowskim
Źródło zdjęć: © Google Maps
Paweł Buczkowski

- Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, jak również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie wydało polecenia uruchomienia syren alarmowych - potwierdza w rozmowie z WP rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz.

Jak ustaliliśmy, sygnał o włączeniu syren alarmowych wydali do gmin na swoim terenie pracownicy Centrum Zarządzania Kryzysowego ze Starostwa Powiatowego w Lubartowie.

- Moi pracownicy przekazali mi, że dostali taki sygnał z innego powiatu, że jest hasło do uruchomienia syren. Próbowali to potwierdzić, ale ta informacja nie potwierdziła się w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, więc alarm został odwołany. Być może była to próba dezinformacji - przypuszcza w rozmowie z WP starosta lubartowski Jan Sławecki.

Problem w tym, że sygnał o konieczności włączenia syren alarmowych został już wcześniej przesłany do wszystkich gmin w powiecie lubartowskim. Syreny alarmowe według informacji WP zostały włączone w gminach Lubartów, Firlej, Ostrów Lubelski, Uścimów, Michów, Niedźwiada i Abramów.

- Pracownik urzędu dostał polecenie z powiatowego centrum zarządzania kryzysowego, aby uruchomić procedury i dlatego je uruchomiliśmy. Musieliśmy zareagować jako miasto, podobnie jak inne gminy powiatu - tłumaczył nam burmistrz Lubartowa Krzysztof Paśnik. Informację o włączeniu syren przekazał również w mediach społecznościowych wójt gminy Firlej Grzegorz Siwek.

Starosta lubartowski dodaje, że według relacji jego pracowników, informację o "haśle do włączenia syren" otrzymali oni od pracowników zajmujących się zarządzaniem kryzysowym z powiatu biłgorajskiego.

Ale z kolei starosta biłgorajski Andrzej Szarlip w rozmowie z WP zaprzecza, aby jego pracownicy przekazywali takie informacje.

- Nie było w ogóle komunikatu, żeby włączyć syreny alarmowe. Dostaliśmy jedynie sygnał, żeby włączyć radiotelefony i prowadzić nasłuch - wyjaśnia starosta biłgorajski.

Jak nieoficjalnie ustaliła WP, nawet gdyby pracownicy z Lubartowa dostali informację o konieczności włączenia syren z Biłgoraja, to byłoby to "całkowicie poza procedurami".

- Trwa postępowanie wyjaśniające, dlaczego te syreny alarmowe zostały uruchomione. Wojewoda otrzyma jeszcze dzisiaj z powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego szczegółowy raport postępowania w tym konkretnym przypadku, czyli w jaki sposób ta informacja dotarła i została wdrożona - zapowiada Marcin Bubicz, rzecznik wojewody lubelskiego.

Tuż przed godz. 11 w sobotę poinformowano na oficjalnej stronie Powiatu Lubartowskiego na FB, że: "uruchomieniu Procedury SPO-13 – dot. alarmowania i ostrzegania o zagrożeniu z powietrza na terenie Powiatu Lubartowskiego nie wynikał z potwierdzonych w WCZK w Lublinie informacji systemowych, ale z niezweryfikowanych informacji odebranych drogą nasłuchu streamingowego".

Poderwano samoloty

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w sobotę nad ranem na platformie X, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP.

W nocy z 5 na 6 grudnia Rosjanie przeprowadzili masowy atak rakietowo-dronowy na obiekty wytwarzające, dystrybuujące i przesyłające energię elektryczną w obwodach kijowskim, czernihowskim, lwowskim, odeskim, zaporoskim, dniepropietrowskim, mikołajowskim i charkowskim na Ukrainie.

Paweł Buczkowski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Napisz do autora: pawel.buczkowski@grupawp.pl

Wybrane dla Ciebie
Tragiczny wypadek na Pradze. Policja o szczegółach i czynnościach
Tragiczny wypadek na Pradze. Policja o szczegółach i czynnościach
Szef MSZ Danii odpowiada stanowczo Trumpowi. "Jeśli nie zareagujemy"
Szef MSZ Danii odpowiada stanowczo Trumpowi. "Jeśli nie zareagujemy"
Prezydent Bułgarii podał się do dymisji. Utworzy nową partię?
Prezydent Bułgarii podał się do dymisji. Utworzy nową partię?
Norwegia odpowiada Trumpowi. Premier o arsenale jądrowym wobec USA
Norwegia odpowiada Trumpowi. Premier o arsenale jądrowym wobec USA
Farage potępił Trumpa. Grenlandia dzieli sprzymierzeńców z prawicy
Farage potępił Trumpa. Grenlandia dzieli sprzymierzeńców z prawicy
Tusk ostro o Radzie Pokoju i Nawrockim. "Nie damy się rozegrać"
Tusk ostro o Radzie Pokoju i Nawrockim. "Nie damy się rozegrać"
"Nie obchodzi mnie Nagroda Nobla". Trump zaskoczył wyznaniem
"Nie obchodzi mnie Nagroda Nobla". Trump zaskoczył wyznaniem
Tragiczny wypadek w Warszawie. Nie żyje dziecko
Tragiczny wypadek w Warszawie. Nie żyje dziecko
Inwazja Grenlandii? Premier Wielkiej Brytanii sceptyczny
Inwazja Grenlandii? Premier Wielkiej Brytanii sceptyczny
Media: Zamiast NATO tworzy się już nowy sojusz
Media: Zamiast NATO tworzy się już nowy sojusz
Trump ostro o Europie ws. Grenlandii. "Powinni zajmować się Ukrainą"
Trump ostro o Europie ws. Grenlandii. "Powinni zajmować się Ukrainą"
Nawrocki nazwany "pachanem". Jest ruch prokuratury
Nawrocki nazwany "pachanem". Jest ruch prokuratury