ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
Nowe dane ujawniają, że prawie 75 tys. osób zatrzymanych przez ICE w pierwszych miesiącach rządów Trumpa nie miało wcześniejszych wyroków - podaje ABC News.
Najważniejsze informacje:
- W pierwszych dziewięciu miesiącach rządów Trumpa ICE zatrzymało prawie 75 tys. osób bez wyroków.
- Donald Trump twierdził, że operacje były wymierzone w przestępców.
- Dane o zatrzymaniach zostały opublikowane przez Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley.
W okresie od stycznia do października administracja Donalda Trumpa przeprowadziła szeroko zakrojoną akcję przeciwko nielegalnym imigrantom.
Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley, ponad 75 tys. osób bez jakiejkolwiek przeszłości kryminalnej zostało zatrzymanych przez urzędników ICE. Akcje te miały być skierowane głównie przeciwko najpoważniejszym przestępcom.
Dlaczego dane te budzą kontrowersje?
Ekipie Trumpa zarzuca się, że ich działania są sprzeczne z deklaracjami mówiącymi o ukierunkowaniu na osoby winne najcięższych przestępstw. - To przeczy temu, co mówiła administracja – że idą za najgorszymi z najgorszych – stwierdził Ariel Ruiz Soto z Migration Policy Institute.
Nowe informacje ukazują, że meksykańscy obywatele stanowili największą grupę wśród zatrzymanych, a 90 proc. to mężczyźni. Pomimo presji wywieranej na ICE, by zwiększyć liczbę aresztowań, agencji nie udało się osiągnąć zakładanej liczby 3000 zatrzymań dziennie.
Tak szeroko zakrojone działania mają również wpływ na gospodarkę. George Carrillo z Hispanic Construction Council zauważył, że przedłużające się operacje wpływają negatywnie na firmy zatrudniające migrantów. - Nawet najbardziej konserwatywni Republikanie zaczynają rozumieć, że konieczna jest zmiana strategii – podsumował.
Źródło: NBC News