Syn posłanki PiS zaatakował dziewczynę. Kaczyński zabrał głos

Po ujawnieniu, że syn Iwony Arent miał uczestniczyć w pobiciu byłej dziewczyny, posłanka PiS zawiesiła swoją aktywność polityczną. Wcześniej w kontrowersyjny sposób próbowała usprawiedliwiać 29-latka. - My nie przypisujemy pani Arent działań jej syna (…). Natomiast w pewnym momencie powiedziała ona coś, czego absolutnie nie powinna powiedzieć - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jaros?aw Kaczy?ski wraca do rz?du
21.06.2023 Warszawa Prezydent RP dokonal zmian w skladzie Rady Ministrow
fot Jacek Dominski/REPORTER



N/z: Jaroslaw Kaczynski
Jacek Dominski/REPORTERSyn posłanki PiS zaatakował dziewczynę. Kaczyński zabrał głos
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER
Maciej Zubel
oprac.  Maciej Zubel

Teraz pod znakiem zapytania stoi polityczna przyszłość Iwony Arent. - Nie chcę na razie rozstrzygać, czy pani Iwona Arent będzie na listach czy nie, choć wypowiedź pani Arent była nieszczęśliwa. My nie przypisujemy pani Arent działań jej syna. To jest przecież 29-letni mężczyzna. I trudno go traktować jako kogoś, kto działa na odpowiedzialność swojej matki. Natomiast w pewnym momencie powiedziała ona coś, czego absolutnie nie powinna powiedzieć - stwierdził pytany o tą sprawą Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS oświadczył ponadto, że agresja wobec kogokolwiek "jest czymś niedopuszczalnym".

Iwona Arent wydała oświadczenie

Na początku lipca we wpisie w mediach społecznościowych posłanka poinformowała, że "poświęcenie trudnym sprawom rodzinnym uniemożliwia jej prowadzenie działań społecznych i wymaga skupienia się wyłącznie na roli matki".

- Jestem wstrząśnięta ostatnimi informacjami medialnymi. Wymagają one pełnego wyjaśnienia i w żaden sposób nie mogą być usprawiedliwione. Absolutnie żadna forma fizycznej czy psychicznej przemocy nie powinna mieć miejsca w stosunku do nikogo, szczególnie kobiety - napisała.

Zobacz też: Kaczyński: idziemy dobrą drogą. Prof. Orłowski: prezes PiS zakupów sam nie robi i nie zna cen

Źródło: "Super Express"

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Faktyczny stan wojenny. Antyrządowy zryw w Iranie dogasa?
Faktyczny stan wojenny. Antyrządowy zryw w Iranie dogasa?
Ministrowie Francji i Łotwy: To Putin stoi na drodze do pokoju
Ministrowie Francji i Łotwy: To Putin stoi na drodze do pokoju
NFZ notuje wzrost legalnych aborcji. Kluczowe wskazania psychiatryczne
NFZ notuje wzrost legalnych aborcji. Kluczowe wskazania psychiatryczne
Działo się w nocy. Powstała Rada Pokoju dla Stefy Gazy. Trump prezesem
Działo się w nocy. Powstała Rada Pokoju dla Stefy Gazy. Trump prezesem
Trump na czele Rady Pokoju dla Strefy Gazy. "Nadszedł już czas"
Trump na czele Rady Pokoju dla Strefy Gazy. "Nadszedł już czas"
Trump zadowolony z gestu Machado. "To wspaniała kobieta"
Trump zadowolony z gestu Machado. "To wspaniała kobieta"
Kadyrow jest ciężko chory? Ma szukać następcy
Kadyrow jest ciężko chory? Ma szukać następcy
Toronto w śniegu. Zamknięte szkoły, zasypane drogi, odwołane loty
Toronto w śniegu. Zamknięte szkoły, zasypane drogi, odwołane loty
Rząd Babisza z wotum zaufania. Po 26 godzinach obrad
Rząd Babisza z wotum zaufania. Po 26 godzinach obrad
Szok w Portugalii. Policjanci gwałcili i torturowali zatrzymanych
Szok w Portugalii. Policjanci gwałcili i torturowali zatrzymanych
Tajemnicza śmierć rolnika. Prokuratura umarza śledztwo
Tajemnicza śmierć rolnika. Prokuratura umarza śledztwo
Pijany 23-latek w BMW. Sąd nie miał litości
Pijany 23-latek w BMW. Sąd nie miał litości