Sadzonki ze zdjęciem ministra. Woś się tłumaczy
Sadzonki z wizerunkiem wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia były rozdawane podczas święta Służby Więziennej w Rybniku. Urzędnik broni się, że sadzonki były kupione z prywatnych pieniędzy i rozdawane przez wolontariuszy.
03.07.2023 | aktual.: 03.07.2023 21:54
W Rybniku odbyły się obchody wojewódzkiego święta Służby Więziennej. W niedzielę na terenie kampusu zorganizowano koncerty, a w poniedziałek miała miejsce msza i uroczystości na rynku - relacjonuje "Gazeta Wyborcza".
Imprezie patronuje odpowiedzialny za więziennictwo wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Informacja o tym widniała na wielkim banerze, a na terenie kampusu hostessy rozdawały sadzonki drzew z wizerunkiem polityka Suwerennej Polski.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Sadzonki z podobizną min. sprawiedliwości Michała Wosia były rozdawane na weekendowym pikniku (święto Służby Więziennej) w okręgu wyborczym Michała Wosia. Namiot Lasów Państwowych w tle" - napisał dziennikarz "Gazety Wyborczej" Aleksander Gurgul.
Na etykiecie jest napis "Jedno drzewo - mnóstwo pożytku", lista byłych i obecnych funkcji Wosia oraz zdjęcie polityka. Na stoiskach np. nadleśnictwa rozdawano sadzonki już bez wizerunku wiceministra.
Woś: sadzonki z prywatnych środków
Dziennikarka Wirtualnej Polski Bianka Mikołajewska zapytała Wosia, czyje środki zostały wykorzystane do tej akcji i dlaczego sadzonki były rozdawane na pikniku organizowanym przez państwowe instytucje.
"Z prywatnych (pieniędzy - red.), były rozdawane przez wolontariuszy, a nie instytucje państwowe. Sadzonki rozdawane na stoiskach lasów nie były oznaczone moim wizerunkiem" - napisał Woś.
Michał Woś od lat jest związany ze środowiskiem Zbigniewa Ziobry. Od 2015 roku był doradcą ministra, a następnie został szefem gabinetu politycznego. W 2017 roku został wiceministrem sprawiedliwości.
W 2019 roku został ministrem odpowiedzialnym za pomoc humanitarną. W ostatnich wyborach parlamentarnych zdobył mandat posła PiS. W 2020 roku został ministrem środowiska, jednak po kilku miesiącach go odwołano. Obecnie zajmuje stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Czytaj więcej:
Źródło: "Gazeta Wyborcza", Twitter