WP

Strajk nauczycieli 2019 r. Beata Mazurek nie ustępuje. "Nie mam za co przepraszać"

Strajk nauczycieli, mimo zawieszenia, wciąż budzi ogromne emocje. Podobnie jak jedno zdanie Beaty Mazurek. Zrobiła przytyk w stronę posłanki PO, zwracając uwagę na to, że jest blondynką. Mimo oburzenia, rzeczniczka PiS nie zamierza się kajać.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Choć posłanka PO Krystyna Skowrońska poczuła się urażona, Beata Mazurek nie zamierza przepraszać za swoje słowa
Choć posłanka PO Krystyna Skowrońska poczuła się urażona, Beata Mazurek nie zamierza przepraszać za swoje słowa (East News, Fot: Grzegorz Banaszak/REPORTER)
WP

- Mam dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla pani, szczególnie dla takich blondynek jak pani - powiedziała Beata Mazurek do Krystyny Skowrońskiej. Przez tę wypowiedź rzeczniczka PiS stała się niechlubną "bohaterką" mediów społecznościowych. Komentatorzy nie kryją oburzenia. Sama posłanka PO Krystyna Skowrońska, do której słowa były kierowane, przyznaje, że "jest jej przykro".

To wszystko jednak nie "zmiękczyło" Mazurek. Przystaje przy swoim. Zaznacza, jak podają dziennikarze TOK FM, że nie przeprosi, bo "stwierdziła fakt". - Z chęcią bym zapytała poseł Skowrońską, czy ona się podpisuje pod tymi haniebnymi billboardami, które Koalicja Europejska wywiesza na nasz temat - zaznaczyła.

WP

Skowrońska zapowiedziała, że złoży w sprawie wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej. - To jest żenujące, że w tym przypadku pani marszałek okazała się damskim bokserem - podkreśliła.

Zobacz także: ZNP nie chce okrągłego stołu ws. edukacji. Publicyści komentują

Przypomnijmy, że słowa Mazurek padły w nocy w Sejmie. Posłowie debatowali mi.in. nad wotum nieufności wobec minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej

WP

Źródło: TOK FM/WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP