Trwa ładowanie...
dp1t29p
dp1t29p
Strajk Kobiet. Magdalena Biejat odpowiada abp. Markowi Jędraszewskiemu

Strajk Kobiet. Magdalena Biejat odpowiada abp. Markowi Jędraszewskiemu

- Kościół katolicki przez ostatnie lata miał aspirację, by bezpośrednio wpływać na politykę. Po wydaniu wyroku ustami swoich hierarchów pogratulował...

Czyli rozumiem, że strajki w kościRozwiń

Transkrypcja:

Czyli rozumiem, że strajki w kościołach będą trwać, pani poseł? W kościołach tak naprawdę nikt w większości przypadków nie zakłóca mszy. To co się dzieje, to są ewentualnie demonstracje pod kościołami. No, ale pani poseł, niszczenie fasad kościołów, mazanie sprayem po murach. Czy pani się to podoba? Proszę pana, to nie jest kwestia tego, czy mi się to podoba, czy mi się nie podoba. To jest kwestia tego, że jeżeli kościół katolicki przez ostatnie lata, wiele lat, miał aspiracje, żeby bezpośrednio wpływać na polską politykę. Wypowiadał się na tematy bieżące i równocześnie po wydaniu tego wyroku, ustami swoich hierarchów, pogratulował sędziom Trybunały Konstytucyjnego. I wyraził ogromne zadowolenie z naruszenia praw kobiet, to teraz niech się nie dziwi, że konsekwencje tego spadają również na nich. I również oni niewierni, podkreślam. Ale hierarchowie kościoła katolickiego są traktowani jako współwinni tej sytuacji. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Trzeba sobie to wreszcie uświadomić. Jeżeli chcemy brać udział w polityce, to ze wszystkimi tego konsekwencjami. I to jest po prostu ta sytuacja. To ja jednego z hierarchów zacytuję, pani poseł, jeśli pani pozwoli. Arcybiskup Jędraszewski wczoraj wystosował oświadczenie. Napisał, że mamy do czynienia z agresją niespotykaną w Polsce, gdzie narusza się świętość kościołów. Arcybiskup Jędraszewski powiedział: Trzeba ratować zdrową tkankę narodu. Jak się pani do tego odniesie? Pozwoli pan, że nie będę się dalej odnosiła do słów hierarchów kościoła, bo zbyt długo zajmujemy się tym, co mają nam do powiedzenia. I naprawdę życzyłabym sobie, żebyśmy żyli w kraju, w którym panowie w garniturach z panami w sutannach nie decydują ponad naszymi głowami na temat naszych praw i na temat naszych wolności. Życzyłabym sobie, żebyśmy żyli w kraju demokratycznym, w którym bierze się pod uwagę to, czego życzą sobie obywatele i obywatelki. A oni życzą sobie dzisiaj, żeby szanować prawa człowieka i żeby szanować prawa kobiet, i szanować naszą podmiotowość. Każda kobieta ma prawo do decyzji na temat tego, kiedy, na jakich warunkach chce zajść w ciążę i czy chce tę ciążę donosić.
dp1t29p
dp1t29p
Więcej tematów