Strajk generalny we Włoszech

Całkowity paraliż komunikacji miejskiej,
kolejowej i lotniczej, pracy urzędów administracji państwowej,
służby zdrowia, banków i wielu instytucji - to spodziewany efekt
strajku generalnego we Włoszech we wtorek, ogłoszonego przez
największe centrale związkowe w proteście przeciwko ustawie
budżetowej na przyszły rok.
W 70 miastach odbędą się manifestacje przeciwników rządu Silvio
Berlusconiego.

Będzie to już piąty strajk generalny we Włoszech od objęcia urzędu premiera przez Silvio Berlusconiego w 2001 roku.

Trzy największe centrale związkowe - lewicowa CGIL, prawicowa CISL i socjalistyczna UIL - protestują przeciwko błędnej, niesprawiedliwej i upokarzającej, ich zdaniem, ustawie budżetowej na 2005 r., która przewiduje poważne cięcia nakładów na szkolnictwo, służbę zdrowia i wiele innych dziedzin, a także zwolnienie 75 tys. pracowników budżetówki.

Związkowcy krytykują również przyjęty w piątek przez radę ministrów projekt ustawy o obniżeniu podatków w przyszłym roku, twierdząc, że są to działania pozorne, które nie poprawią sytuacji finansowej większości obywateli. Według central związkowych, reforma podatkowa jest ukłonem w stronę najbogatszych, bo tylko oni na niej skorzystają.

Prasa włoska ostrzega, że strajk generalny, który w zależności od sektora trwać będzie 4 lub 8 godzin, spowoduje niemal całkowity paraliż kraju. Na kilka godzin we wszystkich miastach staną autobusy, tramwaje i metro. Strajk na lotniskach zablokuje komunikację lotniczą.

Pracownicy służby zdrowia zapowiadają, że zapewnią tylko pomoc lekarską w nagłych przypadkach. Zamknięte będą niektóre szkoły, a w większości lekcje zostaną skrócone. Strajk obejmie też uniwersytety. Przez cały dzień nieczynne będą banki, poczty i urzędy administracji publicznej oraz stołówki i komunalne apteki. Drukarze przystapili do strajku o jeden dzień wcześniej, tak by we wtorek nie ukazały się gazety.

W całym kraju odbędą się antyrządowe manifestacje. Z sondażu ogłoszonego przez "Corriere della Sera" w przeddzień strajku generalnego wynika, że 57 procent Włochów źle ocenia rząd Silvio Berlusconiego. Popiera go obecnie 35 procent obywateli.

Sylwia Wysocka

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo