Trwa ładowanie...
d3iwc5h

Stół uginający się pod tradycyjnym rosyjskim jedzeniem. Tym zdjęciem dyplomaci żegnają się z USA

"Trudno zachować ton dyplomatyczny... ale tak zrobimy" - tak zaczyna się pożegnalny wpis na Twitterze i Facebooku rosyjskiego konsulatu w San Francisco. Jego pracownicy są wśród 35 dyplomatów wydalonych z USA przez administrację Baracka Obamy. "Nie będziemy już mogli częstować Was naszym tradycyjnym jedzeniem, ale wciąż będziemy robić wszystko, by zbliżać nasze narody" - z żalem stwierdzają dyplomaci, którzy Sylwestra spędzą w samolocie.

Share
d3iwc5h

"31 grudnia będziemy lecieć samolotem do Rosji, troje dzieci nie zobaczy św. Mikołaja i prezentów pod choinką (w Rosji prezenty są wręczane w Sylwestra). Dyplomaci mają jeden dzień na spakowanie i załatwienie wszystkich spraw" - czytamy w pożegnalnym wpisie rosyjskich dyplomatów.

Stany Zjednoczone zdecydowały o wydaleniu 35 rosyjskich dyplomatów w ramach sankcji przeciwko Rosji w związku z ingerowaniem w amerykańskie wybory prezydenckie - poinformował w czwartek "New York Times". Dyplomaci dostali 72 godziny na opuszczenie terytorium Stanów Zjednoczonych.

d3iwc5h

"Dlaczego ma to miejsce? Oni zostali zakwalifikowani jako ,"agenci wywiadu". To wydumane i oburzające. Jeden z ludzi, którzy zostali wydaleni, przez trzy lata był szefem kuchni w konsulacie generalnym. Musi wyjechać z USA z żoną i dwuletnim synem” – czytamy.

"Potępiamy nieprzyjazny i nieusprawiedliwiony krok amerykańskiej administracji. Nie ma ani jednego dowodu na to, że rząd Rosji brała udział w hakowaniu sieci komputerowych w USA. Tylko nieusprawiedliwione oskarżenia i oskarżenia. Nie będziemy już mogli częstować Was naszym tradycyjnym jedzeniem, ale wciąż będziemy robić wszystko, by zbliżać nasze narody" - dodają dyplomaci.

Facebook,WP, oprac. Adam Przegaliński

d3iwc5h

Podziel się opinią

Share
d3iwc5h
d3iwc5h
Więcej tematów