Stoki narciarskie otwarte? Kotelnica Białczańska kończy sezon

Obostrzenia pandemiczne zostały przedłużone o kolejne dwa tygodnie. Na podstawie rozporządzenia stoki narciarskie w całej Polsce pozostaną zamknięte. W związku z tym Kotelnica Białczańska - największy ośrodek narciarski na Podhalu - kończy działalność w tym sezonie.

stokStoki narciarskie otwarte? Do połowy lutego ośrodki zostaną zamknięte
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Zagiell
Piotr Białczyk

Jak informuje "Gazeta Krakowska" właściciele kompleksu narciarskiego na południu Polski rezygnują z naśnieżania i dalszego przygotowania tras w tym sezonie. Ruch ośrodka jest podyktowany przedłużonymi restrykcjami rządowymi do 14 lutego.

- (Ta decyzja) nas załamała (...). Dla nas właśnie skończył się tegoroczny sezon narciarski, który de facto trwał... 23 dni czyli od 5 do 28 grudnia. Nie będziemy utrzymywać już naszych tras w najwyższym stopniu gotowości - mówił w rozmowie z "GK" Adam Marduła z biura prasowego Ośrodka Narciarskiego "Kotelnica Białczańska".

Górale nie wierzą, że do otwarcia stoków dojedzie też w drugiej połowie lutego, dlatego postanowili podjąć taką drastyczną decyzję. "Szkoda już na to nerwów. Po raz kolejny wychodzi bowiem, że w supermarketach ludzie nie są narażeni na ryzyko zakażenia a na stoku już tak" - dodaje Marduła.

Włodzimierz Czarzasty o Jadwidze Emilewicz: rozum przyszedł, ale za późno

Stoki narciarskie otwarte? Prezydent Andrzej Duda wspomina interwencje

Z ustaleń dziennikarzy lokalnego portalu wynika, że właściciele stoków narciarskich na początku grudnia nastawili się na otwarcie sezonu w ścisłym reżimie sanitarnym i rozpoczęli liczące w milionach przygotowania do wznowienia działalności. Plan spalił na panewce, a rząd finalnie zamknął stacje narciarskie, choć w tej sprawie interweniował prezydent Andrzej Duda. Niektórzy właściciele nieoficjalnie przyznają, że będą zmuszeni do zwolnienia części pracowników.

- Przez kilka godzin odbierałem telefony od ludzi, którzy mnie znają, jestem z południa i znają mnie tam osobiście, od właścicieli pensjonatów, hoteli, stacji narciarskich, a także od ludzi, którzy po prostu chcieli jeździć na nartach, moich znajomych. Byli przerażeni, zdenerwowani, często wręcz wściekli - mówił w TVN24 Andrzej Duda.

- Więc skontaktowałem się z panem wicepremierem Gowinem i powiedziałem mu: słuchajcie, zastanówcie się dwa razy. Uważałem, że jest to moja normalna reakcja. Była odpowiedzią na apele. Telefon mi się dosłownie grzał - dodał prezydent.

Stoki narciarskie w całej Polsce pozostają zamknięte dla większości obywateli - korzystać z nich mogą jedynie zawodnicy zrzeszeni w klubach narciarskich przygotowujący się do konkursów.

Wybrane dla Ciebie
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować