Trwa ładowanie...
d1pmrkf
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Stanisław Koziej: Rosja rozpaczliwie próbuje podtrzymać rebelię

Wkroczenie rosyjskich wojsk na Ukrainę to rozpaczliwa próba podtrzymania upadającej rebelii; w przygotowaniu do tej akcji pomógł "biały konwój" - ocenił szef BBN Stanisław Koziej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władimir Putin
Władimir Putin (PAP/EPA, Fot: ALEXANDER ZEMLIANICHENKO)
d1pmrkf

Jak podały w czwartek źródła ukraińskie, Nowoazowsk i okoliczne miasta w obwodzie donieckim na południu Ukrainy zostały zajęte przez regularne wojska rosyjskie.

- Widać, że Rosja zaniepokoiła się uprzednimi sukcesami Ukrainy w walce z rebelią i obawiała się, że jej stłumienie zmusi Rosję do podjęcia jakiejś radykalnej decyzji - albo wprowadzać wojska na większą skalę, albo iść na jakiś kompromis - powiedział Koziej.

- Rosja podjęła rozpaczliwy moim zdaniem krok, aby podtrzymać upadającą rebelię, aby tak jak do tej pory, poprzez rebelię w Donbasie, dezorganizować Ukrainę. Stąd wynika gwałtowne zwiększone wspieranie rebeliantów - dodał.

d1pmrkf

Zdaniem szefa BBN działania Rosjan są w pewnym stopniu także "efektem białego konwoju". - Rosja wykorzystała konwój z pomocą humanitarną jako białe tarcze wysłane w rejon konfliktu, które mocno skomplikowały stronie ukraińskiej prowadzenie operacji. Ukraińcy wstrzymywali się z ostrzeliwaniem rebeliantów w sytuacji, kiedy między nimi były te białe samochody - zauważył Koziej.

Według niego po zdezorganizowaniu operacji ukraińskiej przez konwój Rosjanie zaczęli wysyłać posiłki, "włącznie z wprowadzeniem swoich wojsk".

Szef BBN ocenił, że "Putin kolejnymi działaniami coraz bardziej podchodzi do progu masowych sankcji i porzucenia przez te państwa, które jeszcze liczą na zażegnanie konfliktu przez jakiś kompromis z Rosją". - Putin albo testuje cierpliwość Zachodu, albo jest to rozpaczliwe podtrzymywanie rebelii - uważa Koziej.

(fot. infografika.wp.pl)
d1pmrkf

Podziel się opinią

Share

Komentarze:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.

d1pmrkf

d1pmrkf
Więcej tematów