Występ Czarnka w kościele wywołał awanturę. Mamy komentarz duchownego

Wystąpienie Przemysława Czarnka w kościele spotkało się z pozytywnym odbiorem ze strony polityków PiS, w tym Barbary Nowak i Ryszarda Terleckiego. Innego zdania są jednak sami duchowni. - Świątynie katolickie nie powinny być wykorzystywane do tego rodzaju spotkań. To naganne upolitycznienie religii i sakralizacja polityki - komentuje dla Wirtualnej Polski ks. prof. Andrzej Kobyliński.

Przemysław Czarnek przemawiał do zgromadzonych w kościelePrzemysław Czarnek przemawiał do zgromadzonych w kościele
Źródło zdjęć: © Twitter
Aleksandra Wieczorek

W sobotę były minister edukacji Przemysław Czarnek w jednym z krakowskich kościołów przemawiał do zgromadzonych tam osób, następnie przeniósł się także na kolejną odsłonę spotkania do jednej z przykościelnych salek.

Sam jeszcze tego samego dnia wieczorem na platformie X podziękował "za tak liczny udział - ponad 600 osób - mieszkańców Krakowa na spotkaniu z Rodziną Radia Maryja". Dziękował też "za dyskusję już w bocznej sali i ważne pytania".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gorąco wokół Glapińskiego. "Kłamał"

"To naganne upolitycznienie religii"

Zachowanie działacza PiS wywołało burzliwą dyskusję. Komentujący zwracają uwagę, że zabieranie głosu przez polityków w katolickiej świątyni to uderzanie w Kościół. Całe sobotnie zdarzenie z udziałem byłego ministra edukacji komentuje dla Wirtualnej Polski ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie.

- Świątynie katolickie nie powinny być wykorzystywane do tego rodzaju spotkań. To naganne upolitycznienie religii i sakralizacja polityki - przekazał ks. prof. Kobyliński, dodając, że "w kontekście tego wydarzenia warto sprostować jedną nieprawdziwą informację, która pojawiła się w wielu mediach - prof. Czarnek nie przemawiał od ołtarza, co byłoby szczególnie naganne, ale z prezbiterium".

- Ale to też nie powinno mieć miejsca, ponieważ prezbiterium stanowi wyjątkową przestrzeń kościoła, która jest przeznaczona dla duchowieństwa oraz służby liturgicznej - podkreślił.

- Niestety, w Polsce kościoły i uroczystości religijne są dość często wykorzystywane przez polityków do ich własnych celów. Dotyczy to nie tylko PiS, ale także PO, a szczególnie PSL - na przykład w trakcie uroczystości dożynkowych. Pewna forma obecności polityki w naszych świątyniach była usprawiedliwiona w okresie komunizmu, szczególnie w stanie wojennym. Natomiast dzisiaj, w czasie demokracji, trzeba precyzyjnie oddzielać to, co boskie, od tego, co cesarskie - dodał ks. prof. Andrzej Kobyliński.

"Takich spotkań nie robi się w kościele"

To niejedyna niepochlebna ocena. Wcześniej na wpis Ryszarda Terleckiego, który przekazał, że "Kraków potrzebuje takich spotkań", zareagował ks. Daniel Wachowiak.

"Porażka. Takich spotkań nie robi się w kościele. Brawa bije mózg od programu pędzącej laicyzacji w Polsce" - napisał.

Na jego komentarz odpowiedziała Barbara Nowak, podając, że minister Czarnek nie mówił o sprawach politycznych, a "przemowa była lepsza od wielu kazań. W niczym nie uchybiono świątyni".

"Nie ma znaczenia, czy było to lepsze lub gorsze od kazania. Czynny polityk nie ma prawa przemawiać w świątyni. Z wyjątkiem głowy państwa i to tylko poza liturgią w czasie ważnej okoliczności" - napisał ks. Daniel Wachowiak.

Z kolei ks. Grzegorz Kramer opublikowane zdjęcie Czarnka, który przemawia w kościele, opatrzył słowami: "Kiedy to się skończy….".

Sam Przemysław Czarnek w rozmowie z Interią tłumaczył, że "z uwagi na to, że przyszło trzy, cztery razy więcej ludzi niż miało przyjść, ojcowie zdecydowali, że spotkanie z Rodziną Radia Maryja znajdzie się w kościele". - W kościele nie mówiłem politycznie, nie użyłem nazwy partii czy nazwisk polityków. Mówiłem o historii, chrześcijaństwie, Matce Bożej i Rodzinie Radia Maryja, której jestem częścią - kontynuował były minister edukacji.

Zgodnie z jego słowami część polityczna odbyła się po spotkaniu w świątyni. - Jeśli ktoś chciał zostać później na dyskusję polityczną, został zaproszony do salki obok kościoła - dodał Czarnek, podkreślając, że "nie widzi w tym nic złego".

Czytaj też:

Wybrane dla Ciebie
Ziobro zapowiada oświadczenie w siedzibie PiS
Ziobro zapowiada oświadczenie w siedzibie PiS
Rosyjskie aktywa na rzecz Ukrainy. USA próbowały zablokować plan Unii Europejskiej
Rosyjskie aktywa na rzecz Ukrainy. USA próbowały zablokować plan Unii Europejskiej
Bogucki do Tuska: Gdzie pan był? Po ruskiej, czy po polskiej stronie?
Bogucki do Tuska: Gdzie pan był? Po ruskiej, czy po polskiej stronie?
Niemcy zdecydowali. Jest decyzja ws. poboru
Niemcy zdecydowali. Jest decyzja ws. poboru
15-latka zaginęła ponad dwa tygodnie temu. Jest nowy trop
15-latka zaginęła ponad dwa tygodnie temu. Jest nowy trop
Kobieta wypadła z auta. Policja ukarała męża
Kobieta wypadła z auta. Policja ukarała męża
Politico: Trump ostrzega Europę przed "wymazaniem cywilizacyjnym"
Politico: Trump ostrzega Europę przed "wymazaniem cywilizacyjnym"
"Czy do was to nie dociera?!" Tusk grzmi z mównicy
"Czy do was to nie dociera?!" Tusk grzmi z mównicy
KE nakłada karę na platformę X. Ponad 100 mln euro
KE nakłada karę na platformę X. Ponad 100 mln euro
Wiadomo, o czym mówił Tusk podczas tajnej części obrad Sejmu. "Zatkało mnie"
Wiadomo, o czym mówił Tusk podczas tajnej części obrad Sejmu. "Zatkało mnie"
Tragedia na S5. Tajemnicza śmierć kobiety
Tragedia na S5. Tajemnicza śmierć kobiety
Tak USA widzą porządek na świecie. Ujawniono strategię Trumpa
Tak USA widzą porządek na świecie. Ujawniono strategię Trumpa