Trwa ładowanie...

Soli wypadowej używano w sejmowej restauracji

Trefna sól trafiała nie tylko na stoły zwykłych Polaków, ale też posłów i senatorów w restauracji "Hawełka na Wiejskiej" - ustalili reporterzy "Uwagi!" TVN. Parlamentarzyści nie kryją zdziwienia. Niektórzy nie mogą w to uwierzyć. I choć od ujawnienia afery minęło już ponad dwa tygodnie, to nadal nie wiadomo, do jakich produktów spożywczych była dodawana sól wypadowa. - Jest w tym jakiś paradoks - przyznaje Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota.

Share
Soli wypadowej używano w sejmowej restauracji
Źródło: PAP, fot: Tomasz Gzell
d40mby9

Restauracja "Hawełka" to bardzo ważne miejsce w Sejmie. Tutaj toczą się rozmowy, czasami też zapadają decyzje. Wszyscy podkreślają, że jada się tam smacznie. - Proszę bardzo, menu nadzwyczaj smaczne i niedrogie. Polecam. Ja jestem bezmięsny, więc głównie jadam ryby lub potrawy mączne - mówi poseł Rozenek. Przyznaje, że używa dużo soli.

Prezes sejmowej restauracji "Hawełka" nie był zbyt chętny do rozmowy na temat soli. - Ja nie rozumiem, jakiś wywiad pan chce ze mną przeprowadzać? Ja nie wiem o jakiej soli pan mówi - przekonywał reportera. I zapewniał: - Nie mieliśmy żadnej wiadomości, żeby taka sól do nas trafiła. Pytany, czy dotarło do niego pismo sanepidu nakazujące zniszczyć sól przemysłową, prezes zasłonił się niewiedzą.

d40mby9

Podziel się opinią

Share
d40mby9
d40mby9
Więcej tematów