Trwa ładowanie...
d3ocwf9

Sławomir Cenckiewicz uderza w Polską Fundację Narodową. Poszło o spot dla Amerykanów

Od tygodnia Polska Fundacja Narodowa jest pod falą krytyki za świąteczny spot skierowany do Amerykanów. Dotkliwą krytykę spotu, ale reż całej działalności fundacji przeprowadziła w "Plus Minus" Irena Lasota, mieszkająca w USA działaczka opozycji antykomunistycznej. Z jej słowami zgodził się Sławomir Cenckiewicz, historyk z kręgu Antoniego Macierewicza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dr. hab. Sławomir Cenckiewicz należy do grona ostrych krytyków działań Polskiej Fundacji Narodowej.
Dr. hab. Sławomir Cenckiewicz należy do grona ostrych krytyków działań Polskiej Fundacji Narodowej. (Agencja Gazeta, Fot: Adam Stępień)
d3ocwf9

O awanturze o świąteczny spot Polskiej Fundacji Narodowej pisał już Oskar Górzyński. W skrócie: PFN ustami księdza, pastora, popa, rabina i imama dziękuje Amerykanom z obronę Polski i życzy im "Happy Holidays", a nie "Merry Christmas". Na prawicy wybuchła awantura, a PFN skrytykowano za uleganie poprawności politycznej. W świątecznym magazynie dziennika "Rzczczpospolita" spot krytykuje Irena Lasota, działaczka opozycji antykomunistycznej, odznaczona przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Od lat mieszka w USA, w Waszyngtonie kieruje Fundacją na rzecz Demokracji w Europie Wschodniej.

"Moim zdaniem w ogóle nie należało tego spotu robić, a już tym bardziej puszczać w telewizji w USA. Spot jest zbędny, bezsensowny, niemądry i z pewnością bardzo drogi" - pisze Irena Lasota. "Skoro PFN jest bardzo bogatą fundacją, potwierdza to moją od lat głoszoną tezę, że do dobrych pomysłów potrzebne są dobre głowy, a nie duże pieniądze, a nadmiar pieniędzy wywołuje tępotę umysłową i przyciąga nie najlepszy sort ludzi" - ocenia.

I właśnie to zdanie przypadło do gustu Sławomirowi Cenckiewiczowi, który zamieścił je na swoim koncie na Twitterze wraz z linkiem do tekstu. Ale to nie pierwszy raz, gdy historyk blisko współpracujący z Antonim Macierewiczem krytykuje Polską Fundację Narodową. "PFN to jak dotąd gruba pomyłka... Ale ten spot jakoś mnie tak nie oburza. Patrzę na PFN raczej jako na jedną z kilku straconych szans dobrej zmiany, mimo megalomanii jej szefów i ciężkich naszych pieniędzy wyrzuconych w błoto choćby na kampanię anty-sądową" - pisał w pierwszej odsłonie burzy wokół spotu.

d3ocwf9

Podziel się opinią

Share
d3ocwf9
d3ocwf9
Więcej tematów