Sikorski: Wystarczy jeden telefon Putina do Gierasimowa

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas konferencji w Londynie stwierdził, że rozwiązanie konfliktu w Ukrainie jest prostsze niż zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem wystarczyłby jeden telefon rosyjskiego dyktatora do generała Walerija Gierasimowa z rozkazem wycofania wojsk.

Radosław SikorskiRadosław Sikorski
Źródło zdjęć: © East News | Marysia Zawada/REPORTER
Mateusz Czmiel

Gierasimow jest szefem Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Sikorski na pytanie, czy prawdopodobieństwo takiego telefonu rośnie, wicepremier odpowiedział, że "zwiększa się, gdy rosyjska gospodarka zaczyna buksować".

Ukraina od 10 lat powstrzymuje Putina w Donbasie, co dowodzi, że Putin tego nie wygra. Potrzebne jest pokazanie, że jesteśmy gotowi wspierać Ukrainę w średnim okresie oraz konsekwentne egzekwowanie zachodnich sankcji dotyczących rosyjskiej ropy, gazu i technologii – powiedział Sikorski we wtorek w Londynie.

Zapytany, jak NATO powinno chronić Europę przed dronami naruszającymi przestrzeń państw sojuszu, minister odparł, że "potrzebujemy zarówno elektronicznych, jak i kinetycznych sposobów, by zatrzymać te śmiercionośne maszyny, zanim osiągną swoje cele".

– Musimy rozpocząć zakupy dronów i systemów do ich zwalczania oraz wprowadzić tę warstwę ochrony przynajmniej na naszej wschodniej granicy – podkreślił.

Umowa UE-Mercosur. Minister przyznaje: Widzimy coraz większy problem

W kwestii roli Polski w stabilizacji Bliskiego Wschodu po ewentualnym zawarciu porozumienia pokojowego Sikorski przypomniał, że "Polska już jest tam obecna", wskazując na około 250 żołnierzy stacjonujących w Libanie.

– Polska oddziałuje na ten region poprzez Unię Europejską. Wnosimy wkład w pomoc rozwojową i humanitarną, a także ze środków będących w dyspozycji MSZ staramy się zapobiegać i łagodzić cierpienie – dodał.

Na pytanie o nieobecność polskiego przedstawiciela podczas poniedziałkowego szczytu w Egipcie, na którym podpisano porozumienie pokojowe w Strefie Gazy, minister nie udzielił bezpośredniej odpowiedzi, sugerując, że to pytanie należy skierować do prezydenta Karola Nawrockiego.

– Dopóki gościmy setki tysięcy Ukraińców, wypełniamy zobowiązania wynikające z unijnego paktu solidarności z nawiązką. Wydaje się, że nasi ukraińscy goście pozostaną w Polsce jeszcze przez pewien czas – powiedział Sikorski, odnosząc się do pytania o możliwość czasowego wyłączenia Polski z realizacji unijnego paktu migracyjnego.

Wybrane dla Ciebie
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Influencerka z Austrii zniknęła. Jej ciało znaleziono w walizce
Influencerka z Austrii zniknęła. Jej ciało znaleziono w walizce
Test rakiety Sarmat. Próba broni Putina zakończona niepowodzeniem
Test rakiety Sarmat. Próba broni Putina zakończona niepowodzeniem
Kwaśniewski ostro o Nawrockim. "Nieprzyzwoite"
Kwaśniewski ostro o Nawrockim. "Nieprzyzwoite"
"Tego nie było w moim bingo". Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego
"Tego nie było w moim bingo". Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego
Tragiczny wypadek między Markami a Nieporętem. 2 promile we krwi sprawcy
Tragiczny wypadek między Markami a Nieporętem. 2 promile we krwi sprawcy
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości