Samolot zawrócił. Na pokładzie Czarnecki. "Był słyszalny odgłos"

Samolot pasażerski lecący do Monachium musiał zawrócić i lądować w Warszawie. Kilka minut po starcie miało dojść do awarii - takie informacje miała przekazać pasażerom załoga. Na pokładzie był europoseł Ryszard Czarnecki. - Pilot powiedziała, że to kwestia silnika. Był słyszalny odgłos, jakby coś się zepsuło - opisuje.

Ryszard Czarnecki opisuje, co zdarzyło się w samolocieRyszard Czarnecki opisuje, co zdarzyło się w samolocie
Źródło zdjęć: © East News, FlightRadar | Filip Naumienko, REPORTER
Adam Zygiel

Samolot Lufthansy miał lecieć z Warszawy do Monachium. Rejs był opóźniony. Kilka minut po starcie, w okolicy Skierniewic, pasażerowie mieli otrzymać informację, że maszyna musi zawrócić na Okęcie. Trasę widać na portalach śledzących loty, jak np. FlightRadar.

Polskie Porty Lotnicze przekazały WP, że samolot zawrócił, ale "Lufthansa nie zgłaszała awaryjnego lądowania" i nie zostały zaangażowane służby. Sama Lufthansa nie odpowiedziała na nasze próby kontaktu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Moment katastrofy samolotu Ił-76. Należał do grupy Wagnera

Czarnecki: był słyszalny odgłos

Na pokładzie samolotu był europoseł PiS Ryszard Czarnecki. - Po 10 minutach lotu pani pilot przekazała, że z powodu problemów technicznych musimy wrócić do Warszawy - opisuje polityk w rozmowie z Wirtualną Polską.

- Pilot powiedziała, że była kwestia silnika. Był słyszalny odgłos, jakby się coś zepsuło. Lecieliśmy na jednym silniku. Samolot spuścił paliwo i na tym jednym silniku dolecieliśmy do Warszawy - mówił.

Stwierdził, że pilot wyszła z kokpitu i przepraszała pasażerów. - Była bardzo blada - mówił Czarnecki.

Europoseł powiedział, że po wylądowaniu ruszyła procedura przebookowywania pasażerów. Niektórzy rezygnują, a niektórzy decydują się na dalszy rejs. Największy problem mają ci, którzy mieli się w Niemczech przesiąść na loty na inne kontynenty.

- Zaraz po Monachium miałem lecieć do Waszyngtonu, gdzie miałem wystąpienie publiczne. Na szczęście po południu, więc jest nadzieja, że zdążę - mówi Czarnecki.

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Alerty niemal w całej Polsce. Za chwilę radykalna zmiana pogody
Alerty niemal w całej Polsce. Za chwilę radykalna zmiana pogody
Influencerka z Austrii zniknęła. Jej ciało znaleziono w walizce
Influencerka z Austrii zniknęła. Jej ciało znaleziono w walizce
Test rakiety Sarmat. Próba broni Putina zakończona niepowodzeniem
Test rakiety Sarmat. Próba broni Putina zakończona niepowodzeniem
Kwaśniewski ostro o Nawrockim. "Nieprzyzwoite"
Kwaśniewski ostro o Nawrockim. "Nieprzyzwoite"
"Tego nie było w moim bingo". Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego
"Tego nie było w moim bingo". Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego
Tragiczny wypadek między Markami a Nieporętem. 2 promile we krwi sprawcy
Tragiczny wypadek między Markami a Nieporętem. 2 promile we krwi sprawcy
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
Manifestacje w Wielkiej Brytanii. Blisko 100 zatrzymanych
Manifestacje w Wielkiej Brytanii. Blisko 100 zatrzymanych