Trwa ładowanie...

Ultimatum Rosji. Uzależnia zwiększenie dostaw gazu dla Europy od długoterminowych kontraktów

Rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak przyznał, że jego kraj ma dość zasobów, by zwiększyć dostawy gazu dla Europy, ale eksploatacja złóż wymaga czasu i nakładów. Dlatego - jak podkreślił - warunkiem większych dostaw jest "przejrzysta sytuacja na rynkach zbytu i kontrakty długoterminowe".

Share
Ultimatum Rosji. Uzależnia zwiększenie dostaw gazu dla Europy od długoterminowych kontraktów Ultimatum Rosji. Uzależnia zwiększenie dostaw gazu dla Europy od długoterminowych kontraktów Źródło: East News, fot: NATALIA KOLESNIKOVA
d1zy7lz

W rozmowie na antenie stacji telewizyjnej Rossija-1 rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak powiedział, że "Rosja rzetelnie wypełniła wszystkie ubiegłoroczne zobowiązania wobec kontrahentów europejskich".

- Dostarczyliśmy też znacznie więcej gazu do Niemiec, Turcji, a także innych krajów, które zgodnie z umowami dwustronnymi miały prawo postulować większy rozmiar dostaw - podkreślił.

Nowak dodał zarazem, że przyczyną obecnego kryzysu energetycznego jest "krótkowzroczna polityka UE, a w szczególności Komisji Europejskiej, która na przestrzeni wielu lat uparcie opowiadała się za odejściem od umów długoterminowych".

d1zy7lz

Rosja żąda długotrwałych umów

W ocenie zachodnich ekspertów, obecny kryzys na rynku gazu został częściowo sprowokowany świadomymi działaniami Moskwy, która chce wymusić na odbiorcach w UE sfinalizowanie projektu Nord Stream 2 oraz akceptację długoterminowych umów gazowych. Rosja chce je narzucić, by zapewnić sobie stabilność i chronić finanse przed wahnięciami cen surowców energetycznych.

Budżet Federacji Rosyjskiej zależy w lwiej części od wpływów ze sprzedaży gazu i ropy naftowej.

Polski Ład się nie udał? Buda: Przy takiej reformie mogło dojść do problemów

Rosyjski wicepremier stwierdził z kolei, że "niewłaściwe planowanie i koncentracja na kontraktach krótkoterminowych jest dziś przyczyną problemów Unii Europejskiej, która próbuje zrzucić odpowiedzialność za ten stan rzeczy na innych".

d1zy7lz

Na początku stycznia Komisja Europejska potwierdziła, że prowadzi analizy w sprawie tego, czy na unijnym rynku gazu dochodzi do "zachowań antykonkurencyjnych". Chodzi o działania rosyjskiego koncernu Gazprom. W czwartek, 13 stycznia, komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager zakwestionowała strategię koncernu, która sprowadza się do ograniczania dostaw gazu w czasie zwiększonego, zimowego popytu.

- To rzeczywiście skłania do myślenia, że w obliczu rosnącego popytu firma ogranicza podaż. To nieczęste zachowanie na rynku – powiedziała Vestager, cytowana przez portal Politico. O wszczęcie dochodzenia antymonopolowego KE wobec Gazpromu apelował m.in. premier Mateusz Morawiecki już w październiku.

Źródło: PAP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1zy7lz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1zy7lz
d1zy7lz
Więcej tematów