Trwa ładowanie...
d1xo119

Ruch Kukiz'15 zrealizuje swój flagowy projekt? "To dzień testu dla polskich partii politycznych"

• W Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie zgłoszonego przez ruch Kukiz'15 projektu ustawy o finansowaniu partii politycznych
• Zakłada on m.in. likwidację subwencji dla partii z budżetu
• Z tego tytułu partie dostają w sumie z budżetu ok. 60 milionów złotych rocznie
• Wysokość subwencji można sprawdzić na stoppartiokracji.pl
• Piotr Apel: to nasz flagowy projekt. Obiecaliśmy to wyborcom
• Stanisław Tyszka: to dzień testu dla polskich partii politycznych. Sprawdzimy czy uszanują wolę obywateli
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ruch Kukiz'15 zrealizuje swój flagowy projekt? "To dzień testu dla polskich partii politycznych"
(PAP)
d1xo119

Jednym ze sztandarowych haseł ruchu Kukiz'15 podczas kampanii wyborczej była zmiana ustawy o finansowaniu partii politycznych. Przed wyborami działacze celowo zrezygnowali z zarejestrowania partii politycznej i pobierania subwencji w wysokości 6,5 mln złotych rocznie. W połowie stycznia br. na ręce marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego trafił projekt ustawy zakładający zmiany finansowaniu partii politycznych. W środę (24.02.) odbędzie się jego pierwsze czytanie.

- Zdecydowaliśmy się złożyć ten wniosek, gdyż 2 miliony Polaków opowiedziało się w referendum za zmianą finansowania partii politycznych. Ruch Kukiz'15 jest jedynym ugrupowaniem, które zdecydowało się nie brać subwencji budżetowych. Nasza działalność pokazuje, że można działać skutecznie i efektywnie bez przymusowego zabierania obywatelom pieniędzy - tłumaczy w rozmowie z WP poseł Stanisław Tyszka.

- To był jeden z naszych flagowych postulatów wyborczych. Obiecaliśmy wyborcom, że postaramy się uwolnić ich od niesprawiedliwego systemu finansowania partii politycznych - dodaje poseł Piotr Apel.

d1xo119

Nowy projekt zakłada likwidację przymusowych subwencji dla partii z budżetu, możliwość dobrowolnego odpisu 5 zł od podatku na partie oraz nakłada na nie wymóg przekazywania minimum 15% środków partii na Fundusz Ekspercki. Ruch Kukiz'15 uruchomił także witrynę stoppartiokracji.pl, na której wyborcy mogą sprawdzić ile poszczególne partie polityczne dostały już pieniędzy z budżetu państwa.

Posłowie podkreślają przy tym, że według badań polscy politycy mają alarmujący niski stopień zaufania społecznego, natomiast rocznie z budżetu państwa przekazuje się na ich działalność ok. 60 milionów złotych. Dlatego decyzję o finansowaniu danej partii chcą oddać w ręce każdego obywatela.

- Nie może być tak, że ludziom żyje się coraz gorzej, a politycy wydają ich ciężko zarobione pieniądze na drogie kolacje i ośmiorniczki. Chcemy by obywatele mieli kontrolę nad tym ile dana partia dostaje pieniędzy. Obecnie każdy obywatel przekazuje rocznie na partie polityczne ok. 150 złotych. Naszym zdaniem to bardzo dużo - tłumaczy poseł Apel.

- Dzięki tej nowelizacji Polacy będą mieli większą kontrolę nad finansami partii, które ich reprezentują. To nie będzie już konsekwencja wyborów raz na 4 lata. Wyborca co roku będzie mógł bezpośrednio decydować o tym, którą partię popiera. Te ugrupowania będą musiały się bardziej starać i dbać o wyborców - dodaje poseł Tyszka.

d1xo119

Stawką miliony złotych

Z licznika zamieszczonego w witrynie stoppartiokracji.pl wynika, że w tej kadencji Sejmu partie polityczne w ramach subwencji dostały już: PiS - ponad 5 mln zł, PO - ponad 4 mln zł, .Nowoczesna - prawie 2 mln zł, SLD - prawie 2 mln zł, PSL - ponad 1 mln zł, KORWiN - ponad 1 mln zł oraz Razem - prawie 1 mln zł. Gołym okiem widać więc, że gra toczy się o wielkie pieniądze. W środę w Sejmie odbędzie się natomiast pierwsze czytanie projektu. Czy polskie partie polityczne zdecydują się zrezygnować z tak dużych i pewnych pieniędzy?

- Partie dostają ok. 60 milionów złotych rocznie z budżetu państwa. Wcale nie jest jednak powiedziane, że te pieniądze przejdą im koło nosa. Przecież oni będą mogli dostać te pieniądze od obywateli. Niech się o to po prostu starają - przekonuje poseł Tyszka i dodaje - To dzień testu dla polskich partii politycznych i zobaczymy jak na nim wypadną. Sprawdzimy czy uszanują wolę obywateli i zgodzą się na dalszą pracę nad naszym projektem.

W podobnym tonie wypowiada się poseł Apel. - Te kwoty pokazują absurd finansowania partii. My nie bierzemy pieniędzy z budżetu, a radzimy sobie lepiej niż inni. Składamy dużo lepsze i ciekawsze projekty oraz pokazujemy, że można to robić przy znacznie mniejszych nakładach. Wszystkie partie dość jasno deklarowały, że chciałyby uniezależnić ich funkcjonowanie od wpływów zewnętrznych i budżetu państwa. Teraz mają szansę przejść od słów do czynów i poprzeć nasz projekt, który da polskim ugrupowaniom dużo większą niezależność - tłumaczy polityk Kukiz'15.

d1xo119

W kontekście nowego projektu ustawy pojawiają się jednak pytania czy nie sprawi on, że partie polityczne bez subwencji z budżetu staną się bardziej podatne na wpływy lobbystów.

- W tym momencie mechanizmy nielegalnego finansowania działalności politycznej są dosyć powszechne. Polska polityka jest często finansowana zza granicy przez system organizacji pozarządowych, które w praktyce reprezentują stanowiska polityczne. Nasza ustawa ma to zmienić. Chcemy by to obywatele kontrolowali partie polityczne - odpiera zarzuty poseł Tyszka.

- Nieuczciwi ludzie mają to do siebie, że niezależnie od tego ile będą mieli pieniędzy, to i tak będą chcieli mieć więcej. To zagrożenie istnieje obecnie i nie sądzę by wzrosło po wejściu w życie naszej uchwały, która może znacząco ograniczyć wpływy organizacji zewnętrznych czy lobbystycznych - kończy poseł Apel.

d1xo119

Podziel się opinią

Share
d1xo119
d1xo119
Więcej tematów