Trwa ładowanie...

Rozpad Rosji na niezależne kraje? "Zachód już się przygotowuje"

Wojna w Ukrainie przynosi ogromne straty w ludziach i szkody na terenie kraju, ale również załamuje sytuacje w Rosji. Wielu analityków wojennych próbuje przewidzieć, jak i kiedy skończy się ten konflikt. Jedną z teorii jest ta o "dekolonizacji" samej Rosji - twierdzi belgijska ekspertka "Foreign Policy". Według niej "Zachód już się do tego przygotowuje".

Prezydent Rosji Władimir Putin Prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: Getty Images, fot: Contributor#8523328
dq0bj6x
dq0bj6x

Zachodni analitycy coraz częściej forsują teorię, że rozpad Rosji nadchodzi i że Zachód musi nie tylko przygotować się do radzenia sobie z wszelkimi możliwymi konsekwencjami kolejnych wojen domowych, ale także opracować plany, jak można skorzystać z tej sytuacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polowanie na wagnerowców. Potężna eksplozja w Bachmucie

Komisja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, niezależna agencja rządowa USA z członkami Izby Reprezentantów, Senatu i departamentów obrony, stanu i handlu, zadeklarowali że ​​dekolonizacja Rosji powinna być "celem moralnym i strategicznym". Opublikowano nawet mapę "rozczłonkowanej" Rosji, podzielonej na 41 różnych krajów, w świecie "postputinowskim", zakładając przegraną Rosji w Ukrainie i upadek obecnej władzy. 

dq0bj6x

Jak pisze Anchal Vohra, brukselska felietonistka w "Foreign Policy", wielu strategów zgadza się z teorią, że porażka Putina w Ukrainie będzie oznaczać jego koniec. Vohra uważa, że kiedy elity w niesłowiańskich republikach poczują, że Moskwa nie jest wystarczająco bogata ani wystarczająco silna militarnie, by zdusić ich sprzeciw, zbuntują się.

Wśród obywateli Rosji coraz więcej sprzeciwu

Teoria felietonistki z "Foreign Policy" ma mocne podstawy w historii Rosji. Od lat w niektórych częściach Federacji Rosyjskiej słychać pomruki niezadowolenia i oburzenia. W Kraju Chabarowskim na Dalekim Wschodzie Rosji w 2020 roku obywatele protestowali miesiącami po aresztowaniu ich gubernatora na podstawie fałszywych zarzutów.

W tym samym roku protestujący w Republice Baszkortostanu agitowali przeciwko wydobywaniu wapienia z tego, co uważali za święte wzgórza. W Republice Tatarstanu Tatarzy walczą o większą autonomię kulturową i protestują przeciwko narzuceniu języka rosyjskiego i zakazem przejścia z cyrylicy na alfabet łaciński. Nie mówiąc już nawet o tych tysiącach Rosjan w całym kraju, którzy sprzeciwiali się poborowi do wojska. Analityczka "Foreign Policy" podkreśla, że Rosja nie jest jednolita ani zjednoczona, a kolejne kryzysy mogą przełamać ją na wiele części.

Głos sprzeciwu. "Zraniona rosyjska duma"

Są też przeciwnicy teorii o rozpadzie. To m.in. Joana Deus Pereira z brytyjskiego Royal United Services Institute, według której "dekolonizacja jest wysoce nieprawdopodobna". Jak twierdzi Pereira, "po upadku Związku Radzieckiego Rosjanom powiedziano, że będą bliżej Europy". - Tak się nie stało i zraniło rosyjską dumę - stwierdziła ekspertka, cytowana przez "Foreign Policy". - Federacja Rosyjska nigdy tak naprawdę nie była federacją. Decentralizacja jest kluczem - twierdzi Michaił Chodorkowski, były dyrektor generalny Yukos Oil Company, rosyjski więzień polityczny. Cytowani w "Foreign Policy" eksperci sceptycznie uważają, że teoria o rozpadzie Rosji opiera się obecnie bardziej na nadziei, niż na konkretnych informacjach wywiadowczych lub dowodach silnych ruchów opozycyjnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dq0bj6x
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

dq0bj6x
Więcej tematów