Rosyjskie wojska u granic? Kraje bałtyckie już alarmują

- Jeśli walki ustaną, a rosyjscy żołnierze, którzy obecnie tkwią we wschodniej Ukrainie, nie będą już tam potrzebni, Putin będzie mógł wykorzystać "setki tysięcy żołnierzy" gdzie indziej - ocenił estoński minister obrony. Wskazuje, że wojska te mogą znaleźć się za granicą jego kraju i innych sąsiednich państw na wschodniej flance NATO.

Rosyjskie wojska w Ukrainie Rosyjskie wojska u granic? Kraje już bałtyckie alarmują
Źródło zdjęć: © TG
Katarzyna Staszko

Minister obrony Estonii w wywiadzie dla amerykańskiego "Newsweeka" wyraził obawy, że zawieszenie broni w Ukrainie może przynieść nowe wyzwania dla NATO.

Rosja, według jego słów, planuje potroić liczbę żołnierzy przy granicy z krajami bałtyckimi, co może skrócić czas reakcji Sojuszu.

- Siły (rosyjskie) zostaną prawdopodobnie przeniesione w nasze sąsiedztwo - ocenił Hanno Pevkur.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Ekspert: To mięso armatnie

"Zastraszanie lub zakłócaniu porządku"

- Kraje wzdłuż wschodniej flanki NATO należą do najgorliwszych zwolenników Ukrainy -dodał William Freer, z brytyjskiego think tanku Council on Geostrategy. Jego zdaniem Rosja "może być skuszona, by skupić wysiłki na zastraszaniu lub zakłócaniu porządku w państwach członkowskich wschodniej flanki NATO i w ich obrębie".

Gdy prezydent-elekt Donald Trump powróci do Gabinetu Owalnego, może naciskać na zawieszenie broni w wyczerpującej, dwuipółletniej wojnie na Ukrainie.

Europejscy urzędnicy wskazują, że porozumienie z Putinem pod przewodnictwem Trumpa prawdopodobnie odbędzie się kosztem Ukrainy, a prawdopodobnie i Europy.

Rosyjscy żołnierze zostaną

Ale jak powiedział Pevkur, rosyjscy żołnierze otrzymujący tysiące dolarów miesięcznie za walkę na wojnie, nie będą chcieli wracać do odległych regionów Rosji, aby zarobić choćby ułamek tej pensji.

- To oznacza, że ​​armia rosyjska będzie miała dużo wolnych sił, które prawdopodobnie zostaną przeniesione do naszego sąsiedztwa - powiedział Pevkur.

Jak przypomina "Newsweek", Rosja obecnie stacjonuje jedną dywizję blisko Estonii, w swojej bazie w Pskowie. Według nowych planów Rosja potroi tam liczbę żołnierzy w pobliżu granicy NATO.

- To oznacza, że ​​ryzyko będzie znacznie wyższe, ponieważ czas wczesnego ostrzegania zostanie skrócony do minimum - puentuje estoński minister, dodając, że "przekaz odstraszający musi być tak silny, że Rosja nigdy nawet nie pomyśli o zaatakowaniu NATO".

Źródło: Newsweek/WP

Wybrane dla Ciebie
"Zabić ich wszystkich"? Admirał Bradley tłumaczy się przed Kongresem
"Zabić ich wszystkich"? Admirał Bradley tłumaczy się przed Kongresem
Ataki na tankowce. Turcja wzywa przedstawicieli Rosji i Ukrainy
Ataki na tankowce. Turcja wzywa przedstawicieli Rosji i Ukrainy
Jakub Nowakowski skończył 101 lat. Odwiedził go prezydent
Jakub Nowakowski skończył 101 lat. Odwiedził go prezydent
Wyniki Lotto 04.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 04.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Postrzelili mężczyznę w trakcie interwencji. Decyzja ws. policjantów
Postrzelili mężczyznę w trakcie interwencji. Decyzja ws. policjantów
New York Times pozywa Pentagon. Spór o naruszenie wolności słowa
New York Times pozywa Pentagon. Spór o naruszenie wolności słowa
Najnowszy sondaż partyjny. Spadek poparcia u KO i PiS
Najnowszy sondaż partyjny. Spadek poparcia u KO i PiS
Morawiecki zamieścił nagranie. "Dwie wiadomości dla Tuska"
Morawiecki zamieścił nagranie. "Dwie wiadomości dla Tuska"
Instytut Pokoju im. Donalda J. Trumpa. Zakończona wojna wciąż trwa
Instytut Pokoju im. Donalda J. Trumpa. Zakończona wojna wciąż trwa
"Jesteśmy spójni". Wiadomo kiedy finał procedury ws. kandydatów do TK
"Jesteśmy spójni". Wiadomo kiedy finał procedury ws. kandydatów do TK
Pożar na dworcu w Nowym Sączu. Zapalił się wagon pasażerski
Pożar na dworcu w Nowym Sączu. Zapalił się wagon pasażerski
Wyciek kwasu w Elektrowni Opole. Na miejscu grupy chemiczne
Wyciek kwasu w Elektrowni Opole. Na miejscu grupy chemiczne