Rosja stawia warunki. Pierwsze szczegóły rozmów z Ukrainą

Rosja domaga się, by rozmowy z Ukrainą w Stambule odbywały się bez udziału USA i Turcji. To może podkopać wysiłki pokojowe - twierdzi ukraińskie źródło dyplomatyczne.

MOSCOW, RUSSIA - MAY 8:  (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin gestures during a Russian-Chinese meeting at the Grand Kremlin Palace, May 8, 2025 in Moscow, Russia. President Putin welcomed Chinese Leader Xi Jinping in Moscow for a four-day visit centred around Russia's 'Victory Day' celebrations, commemorating the end of the World War II. The trip marks Xi's eleventh trip to Russia since becoming president.  (Photo by Contributor/Getty Images)Władimir Putin
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Katarzyna Bogdańska

Co musisz wiedzieć?

  • Rosja chce wykluczenia USA i Turcji z rozmów: Ukraińskie źródło dyplomatyczne poinformowało, że Rosja domaga się, aby rozmowy w Stambule odbywały się bez udziału przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Turcji.
  • W piątek odbyło się spotkanie delegacji USA, Ukrainy i Turcji, w którym uczestniczyli szefowie dyplomacji tych państw.
  • Zaplanowano kolejne spotkanie z udziałem Ukrainy, Rosji i Turcji, na którym ukraińskiej delegacji przewodniczyć będzie minister obrony Rustem Umierow.

Delegacje Rosji i Ukrainy wkrótce rozpoczną w Stambule rozmowy, którymi pokieruje szef MSZ Turcji Hakan Fidan - podała w piątek agencja Reutera, powołując się na źródła w tureckim MSZ.

To pierwsze bezpośrednie rozmowy Ukrainy i Rosji od trzech lat.

Dlaczego Rosja chce wykluczenia USA i Turcji?

Ukraińskie źródło dyplomatyczne, które zastrzegło sobie anonimowość, przekazało agencji Reutera, że Rosja domaga się, aby rozmowy z Ukrainą w Stambule odbywały się bez przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Turcji. "To kolejna oznaka, że strona rosyjska podkopuje wysiłki pokojowe. Przylecieliśmy na poważne rozmowy, a Rosjanie wysuwają żądania i warunki” – powiedziało źródło.

Czy Rosja chce wstrzymać proces pokojowy?

Według ukraińskiego źródła Rosja może obawiać się obecności USA, ponieważ "przyjechali, by wstrzymać proces (pokojowy), a nie by rozwiązać problemy, i chcą to ukryć przed Stanami Zjednoczonymi”. W piątkowym spotkaniu w Stambule uczestniczyli szefowie dyplomacji USA, Ukrainy i Turcji: Marco Rubio, Andrij Sybiha i Hakan Fidan.

Jakie są dalsze plany rozmów?

W kolejnym zaplanowanym na piątek spotkaniu mają uczestniczyć przedstawiciele Ukrainy, Rosji i Turcji. Strona ukraińska informowała, że na czele jej zespołu będzie stać minister obrony Rustem Umierow, a rosyjskiej delegacji przewodniczyć ma doradca Putina, Władimir Miedinski.

Źródło: PAP/WP

Wybrane dla Ciebie
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie. Nowa fala uderzeń
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie. Nowa fala uderzeń
NASK ostrzega przed propagandą. Rosyjska narracja trafia do graczy?
NASK ostrzega przed propagandą. Rosyjska narracja trafia do graczy?
Historyczna podróż papieża. Uda się w nią śmigłowcem
Historyczna podróż papieża. Uda się w nią śmigłowcem
Niezręczna rozmowa Trumpa na żywo. Zaczął komentować wygląd kobiety
Niezręczna rozmowa Trumpa na żywo. Zaczął komentować wygląd kobiety
Polacy o polexicie. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Polacy o polexicie. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości