Rodzice odnalezionej 11‑letniej Wiktorii zabrali głos. "To był koszmar"
- Dla nas zaczęło się piekło. Szukaliśmy pomocy nawet u jasnowidza. Telefon córki był wyłączony. Najgorsze było czekanie - powiedzieli rodzice Wiktorii. 11-latka zaginęła w sobotę wieczorem. Do jej poszukiwań uruchomiono Child Alert. Dziewczynka została odnaleziona w innym województwie.
07.08.2023 14:19
Chwilę przed godz. 20 w sobotę 11-letnia Wiktoria z Sosnowca wyszła wyrzucić śmieci. Dziewczynka tego dnia nie wróciła do domu. - Dla nas zaczęło się piekło. Szukaliśmy pomocy nawet u jasnowidza. Telefon córki był wyłączony. Najgorsze było czekanie - powiedziała w rozmowie z "Faktem" mama Wiktorii.
Rodzice jedenastolatki twierdzą, że nic nie zapowiadało dramatycznej sytuacji. - Wydawało mi się, że mam dobre relacje z córką. W sobotę miałyśmy babski dzień, robiłyśmy sobie maseczki na twarz, dużo rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się, ot zwyczajne domowe życie w deszczowy dzień - stwierdziła jej mama.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dzień później do domu rodziny wkroczyli technicy kryminalni. - To było coś strasznego, tego nie zapomnimy do końca życia. Nie spaliśmy od soboty. Chodziliśmy, sprawdzaliśmy wszystkie kąty w okolicy. Razem z nami 120 policjantów – dodała w rozmowie z tabloidem mama dziewczynki.
Odnalezienie Wiktorii. Zatrzymano jedną osobę
W poniedziałek rano Child Alert odwołano. Wiktoria została odnaleziona w Koszalinie. - Dziecko żyje. W związku z dobrem dziecka nie ujawniamy żadnych okoliczności jego odnalezienia - poinformowała rzeczniczka prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach Sabina Chyra-Giereś.
Rodzice rozmawiali już z córką. - Córka jest w szoku - przyznała jej matka.
- Sosnowiecka prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. uprowadzenia odnalezionej już 11-latki z Sosnowca i pozbawienia jej wolności - przekazał PAP rzecznik tej jednostki prok. Waldemar Łubniewski.
Źródło: "Fakt"