WAŻNE
TERAZ

Śmierć posła Litewki. Prokuratura o zarzutach

Repom wstęp wzbroniony

Po przychodniach i szpitalach przestanie się kręcić kilkanaście tysięcy przedstawicieli medycznych, którzy odwiedzali tam lekarzy.

Rozporządzenie ministra, które ma wejść w życie na początku października, nakazuje, by kontakty przedstawicieli handlowych reklamujących leki (nazywanych w skrócie „repami”) odbywały się po godzinach pracy lekarza lub farmaceuty. – Gdzie więc i jak mają się spotykać? W restauracji, na parkingu? – pyta Paweł Sztwiertnia, dyrektor Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych „INFARMA”.

– Regulacje wprowadzamy na prośbę lekarzy, którzy w czasie dnia pracy są nachodzeni przez kilku przedstawicieli. Zabierają czas i lekarzom, i pacjentom – tłumaczy Marek Twardowski, wiceminister zdrowia i autor rozporządzenia.

– Przedstawiciel nie tylko promuje lek. Zbiera informacje o działaniach niepożądanych leków i informuje o nowych preparatach. Nie wszyscy lekarze czytają prasę fachową czy jeżdżą na konferencje – broni przedstawicieli Sztwiertnia.

Minister Twardowski: – Nie chcemy zabronić lekarzom kontaktu z firmami. Takie spotkanie, nawet z kolacją i prelekcją, można jednak zorganizować po godzinach pracy. Jak choćby w Szwecji, gdzie konferencje z firmami odbywają się raz na dwa tygodnie, po południu, nawet na terenie przychodni.

Nowe przepisy ograniczają swobodę działalności gospodarczej i mogą być wprowadzone tylko ustawą, a nie rozporządzeniem – dodaje Sztwiertnia. A na tłumaczenie ministerstwa, że resort wprowadza w życie dyrektywy Parlamentu Europejskiego, ripostuje: w prawie unijnym nie ma niektórych proponowanych rozwiązań. – Na przykład zakazu reklamy więcej niż jednego leku. Miałby on zapobiec reklamie porównawczej, tymczasem uniemożliwi nam informowanie, że syrop jest dostępny w dwóch różnych butelkach, bo to już dwa różne preparaty – mówi Sztwiertnia.

Minister przyznaje, że pewne sformułowania mogły być niejasne i postara się je doprecyzować. Główne za-lecenia rozporządzenia nie będą zmieniane.

Agnieszka Fiedorowicz

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
"Posiadamy relacje". Prokuratura o świadkach wypadku Litewki
"Posiadamy relacje". Prokuratura o świadkach wypadku Litewki
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury